chodzi mi o smieszne walki lub cos co zakonczylo sie walka
u Mnie na osiedlu jest pelno tzw "szczurkow" i goscie maja rowno w glowie narabane ...
w zimie koles wziol brule sniegu taka wielka wszedl z nia do autobusu i naziemie puscil , caly autobus w sniegu , kierowca sie skapnol i dzrziw zamknol odrazu nie dosc ze goscia zlal to jeszcze kazal autobus sprzatac
2 razetm ten sam ow szczurek rzucilk brylka lodu w samochow , samochod sie zatrzymal i wyszedl z niego koles , drze morde do szczurka.. szczurek ucieka koles za nim biegnie , dopadl go , szczurek kleczy przed nim na kolanach a koles mu taka perfidna blache w ryj sprzedal
pamietam jak sie wtedy smialem
jesli znacie podbne sytuacje to piszczie
Stand and Fight for Your Rights.
In a world of delusion
Never turn your back on a friend
Cos you can count your real true friends on one hand through life
Krzysztof Piekarz
) kumpel zrobil piruet i znalazl sie dalej za plecami goscia z ktorym mial sie lac (a ten nawet tego nie zauwazyl) kumpel poklepal go po plecach i pospieszyl. W sumie i tak go na zewnatrz znokautowal ale usmialem sie nieziemsko ze koles nic nie zauwazyl.....
BORN TO RISE HELL
MEMBER OF DBZ TEAM !!!
.
