Problem z podciaganiem mozesz załatwic na dwa sposoby:
1. podejscie siłowe . Raczej nie bede sie rozpisywał bo tu chodzi tylko o sile i
wytrzymałość twoich miesni ktore wtedy pracuja. Dobre przy treningu , jednak jezeli chodzi o zaliczenia nie polecam.
2. podejscie techniczne. Czyli chodzi tu o to żeby przy podciaganiu odpowiednio manewrowac ciałem .
np. napewno zauważyłeś ze podczas podciagania gdy juz nie mozesz wiecej sie podciagnac zaczynasz pomagac sobie jakimis wymachami nog i lekkim bujaniem ciala.
i oto tutaj chodzi .
Podczas podciagania staraj sie w miare dynamicznie wykonać ruch nogami ( tak jabys chciał sie wybic o powietrze) a gdy juz sie podciagasz musisz lekko wychylic biodra. - dojdiesz do wprawy.
Jeszce ci powiem żebys nie robił przerw w podciaganiu , ponieważ gdy sie juz rozbujasz ( w padniesz w rytm ) to idzie sprawniej .
to są moje spostrzezenia , i powiem ci ze w ciagu miesiaca z magicznej liczby 10 robie ponad 20 , takze sie sprawdza . Ale i tak najwzniejsza jest systematyka treningu.
Aż sie dziwie że pomagam komuś z kim niedługo będę konkurował do szkoły . No ale dasz soga i bedzie luz .
......:::::!!!!!!!!!:::::......