Na pewno nie rzucaj się na systemy typu aerobiczna 6 i takie tam. Mięśnie brzucha jakby nie patrzeć pod wieloma względami są takimi samymi mięśniami jak reszta i tak też je należy ćwiczyć. Rób ich trening analogicznie do innych partii.
Czyli w okresie siły lub masy raz góra dwa razy na tydzień w odpowiedniej korelacji z innymi partiami( by ich trening nie osłabiał treningu innych partii, i by ich zmęczenie było rozkładane na dni nietreningowe lub dni z małym ich udziałem).
Patrząc na ćwiczenie reszty ciała, brzuch w okresie zwiększania masy mięśni także powinien być trenowany pod obciążeniem i z ścisłą granicą powtórzeń. A więc nie rzucaj się na robienie MAX POWTÓRZEŃ- nie tędy droga.
Rób trening brzucha złożony z 1-3 ćwiczeń w granicach do 15 powt. i Z OBCIĄŻENIEM. Praktycznie wymogiem każdego mięśnia do wzrostu masowego jest przykładanie coraz większego obciążenia( między innymi). Więc progresuj ciężar także i dla brzucha.
Ale szczerze- nic nie trenuje tak brzucha w całości siłowo i masowo jak porządne przysiady i ciągi.
Dwa- bez jedzenia nic nie zrobisz, więc jeśli ogólnie
brak przyrostu masy, nie spodziewaj się, że muskulatura brzucha( nie mówię o tłuszczu) wzrośnie.
1- trenuj brzuch jak każdy inny mięsień( nie za często) i koniecznie wrzuć ciągi i siady
2- jedz, jedz, jedz itd.