zelwer1 - nie mam zamiaru po Tobie jezdzic, ale odniosę się doe kwestii kreatyny. Nie ma nic do kretki universala, uwazam ze w obecnej cenie - to dobry wybor, zwlaszcza dla osob ktore cenią sobie prestiz. Z drugiej jednak strony warto zwrocic uwage, ze universal swojej kreatyny sam nie robi tylko kupuje z SKW / Degussy z niemiec surowiec, tzw creapure. Creapure w swojej ofercie ma rowniez ultimate, weider, kaizen, hi-tec, alke rowniez olimp, trec i fitmax... To jest dokladnie ten sam surowiec. SKW dba o to nawet by kreatyna do momentu zapakowania była w odpowiedni sposob przewozona i przechowywana.
Z resztą, nie ma takiej mozliwosc by ta sama substancja firmy X dzialala inaczej niz ta sama substancja firmy Y. Tutaj kto zna podstawy chemii/biochemii/fizjologi - ten wie, ze nie ma takiej opcji. Tak wiec firmy produkujace slabsze kreatyny czyims zdaniem - musialy by je "wałowac".
monohydrat kreatyny jest surwocem na tyle tanim, ze nie sadze by ktokolwiek przy zdrowych zmyslach oszczedzal na nim ryzykujac wlasny prestiż i reputację. Poza tym - jak wykazalo wiele badan - amerykanie lubią wałowac swoje produkty (np odsypujac z odzywek bialka a dodajac cukru), a Polacy zawsze trzymają standard...
Oczywiscie sympatie kazdy moze miec wlasne, ale co do mechanizmu samego zjawiska - to j/w