...uzupełnia taekwon-do łokciami kolanami i grapplingiem?
Gizmo wydawało mi sie, że sie znasz na tkd. Spójrz na układy: Yul-Gok, Joon-Gun; czy przypadkiem nie ma tam kolana w twarz przeciwnika trzymanego za głowę; czy nie ma łokcia zaraz po kopnięciu (mordercza wiązanka)?
BTW wkurzacie mnie ludzie: "Bo tkd nie nadaje sie na walke na ulicy bo kopnięcia z obrotu w wyskoku są nieskuteczne". Wielu już powtarzało, że tkd to nie tylko takie kopniaki, a z tego co przeczytałem to jest głównym powodem trenowania tej sztuki SAMOOBRONY jaki podajecie, ale wal grochem o ścianę.....
A co taki ćwiczący MT zrobi gdy wjade w niego zwykłym Twimyoi Yopem huh? Czy taki gościu bierze w ogóle pod uwagę coś takiego? Podejrzewam, że nie bo uczą go kopać lockingi i kolana w żebra i obrony przed tym samym.
Gizmo wydawało mi sie, że sie znasz na tkd. Spójrz na układy: Yul-Gok, Joon-Gun; czy przypadkiem nie ma tam kolana w twarz przeciwnika trzymanego za głowę; czy nie ma łokcia zaraz po kopnięciu (mordercza wiązanka)?
BTW wkurzacie mnie ludzie: "Bo tkd nie nadaje sie na walke na ulicy bo kopnięcia z obrotu w wyskoku są nieskuteczne". Wielu już powtarzało, że tkd to nie tylko takie kopniaki, a z tego co przeczytałem to jest głównym powodem trenowania tej sztuki SAMOOBRONY jaki podajecie, ale wal grochem o ścianę.....
A co taki ćwiczący MT zrobi gdy wjade w niego zwykłym Twimyoi Yopem huh? Czy taki gościu bierze w ogóle pod uwagę coś takiego? Podejrzewam, że nie bo uczą go kopać lockingi i kolana w żebra i obrony przed tym samym.
8
Naczelnik "Styli Tradycyjnych"
Banzai
)