Mam na myśli to, że utrzymanie takiej masy mięśniowej w tak wysokiej aktywności wymaga ogromnej energii. Skąd on ma to wziąć w trakcie walki? Po dwóch minutach się wystrzela i dyszy jak ja po IBUR
Sapp musiał się uczyć rozkładania sił, Lesnar też. Pudzian jest zielony i jeszcze tego nie umie i tyle. Poza tym Lesnar pracuje z Roycem, to inna klasa i doświadczenie niż nasi trenerzy. Wiem, że przy takiej masie można nauczyć się techniki, bo widziałem jak Sapp kończył walkę dźwignią. Mówię tylko że wkładanie całej energii na początek walki to plan na 2 minuty.
A co do masy mięśniowej, to wiesz przecież o tym, że mięsień wymaga energii. Jeśli ma pracować na pełnych obrotach przez np 3 rundy, to musi się nauczyć rozkładać siły. Nie walczy z leszczami, będzie mu coraz ciężej.
Sapp musiał się uczyć rozkładania sił, Lesnar też. Pudzian jest zielony i jeszcze tego nie umie i tyle. Poza tym Lesnar pracuje z Roycem, to inna klasa i doświadczenie niż nasi trenerzy. Wiem, że przy takiej masie można nauczyć się techniki, bo widziałem jak Sapp kończył walkę dźwignią. Mówię tylko że wkładanie całej energii na początek walki to plan na 2 minuty.
A co do masy mięśniowej, to wiesz przecież o tym, że mięsień wymaga energii. Jeśli ma pracować na pełnych obrotach przez np 3 rundy, to musi się nauczyć rozkładać siły. Nie walczy z leszczami, będzie mu coraz ciężej.


Chociaż w sumie ile trwa najdłuższe ćwiczenie jakie Pudzian wykonywał na dużym wysiłku jak trenował SM?