Szacuny
2
Napisanych postów
211
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3888
ja bym radził w ogóle radził odstawić ćwiczenia na powiedzmy miesiąc przy czym oczywiście suplementacje możesz zostawić. Poczekaj aż się stawy zregenerują z tym nie ma żartów. Jak będzie ok to ostrożnie potem z progresja ciężaru i pamiętaj o dobrej rozgrzewce...
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1202
Właśnie dopiero od jakiś 3 miesięcy, wcześniej to ześmy tak napieprzali na tej siłce bezmyślnie, bo po prostu w ogóle wiedzy nie mieliśmy ;/ teraz obowiązkowo dobre rozgrzewki.
Zrobie tak: miesiąc przerwy, bede zażywał animal flexa, do tego mam jeszcze paczkę glucosaminy, dużo vit C no i galaretki. Pójde jeszcze do tego ortopedy i się zobaczy :(
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1202
Przepraszam za post pod postem, ale mam pytanie. Zacząłem ćwiczyć jak miałem jakieś ledwo skończone 15 lat może nawet wcześniej. Robiłem to bez żadnej diety, bez żadnej wiedzy, bez rozgrzewki napalony jak arab na kurs pilatorzu - czy może mi się to odbić na zdrowiu na starość? Skutkiem już są chyba teraźniejsze bóle ale czy jak je dobrze zregeneruje to czy będzie z nimi OK, i czy będę mógł się cieszyć zdrowiem ? :)
Szacuny
4
Napisanych postów
434
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5615
ja robię... :) po rozgrzewce nie strzelają mi barki, ale przy francuzie to aż coś przeskakuje w łokciu... tak samo miałem, gdy robiłem pompki- też coś strzelało w łokciach..ale teraz przestało...... Ja zacząłem ćwiczyć mniej więce j w tym samym wieku co Ty, Lukish5.... rozgrzewka to podstawa... ja jescze używam maści rozgrzewającej :) miałem kupić opaski, ale one podobno osłabiają stawy ;/
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1202
No to tak odłozyłem siłke w maju do sierpnia, rower od połowy czerwca do sierpnia, kupiłem animal flexa witaminki nie robiłem nic - wtedy nie bolało, gdy w sierpniu poszedłem jeden raz na siłkę, na niewielkie ciężary nadgarstki znowu zaczęły boleć i jest tak do dziś - raz bolą raz nie, raz cały lewy pulsuje... byłem miesiac temu u znajomego dobrego ortopedy. Zrobił nowe rtg, sprawdził jakieś tam kąty i powiedział, że nic tam nie widać i jest wszystko ok i, że muszę dać im odpocząć na min. pół roku i tu moje pytanie czy jak kupie usztywniacze, animal flexa witaminki nic nie bede z nimi robił to czy uda mi się wrócić do pełnej ich sprawności?