Aeroby hmm jeśli zależy ci na masie a chcesz pozbyć się zbędnego tłuszczu to rób tak:
rano po lekkim śniadaniu kręcisz aeroby w zależności od zapotrzebowania 40-60 minut, a
trening siłowy możesz zacząć najprędzej 5 godzin po aerobach
wersja "nie mam rowerka w domu"
każdorazowo po treningu siłowym walisz aminokwasy bcaa + glutamina + carbo, czekasz jakieś 20 minut i zaczynasz kręcić 40-60 minut po czym walisz znów bcaa + gluta, lub pełen profil
Wersja " mam trening siłowy 3x w tygodniu"
w takim razie kręcisz aeroby w dni wolne kiedy tylko się da czyli 4x tygodniowo też po 40-60 minut aminokwasy po aerobach
TEMPO - najlepiej jak kupisz sobie pulsometr jeśli takowego nie ma zamontowanego w ergometrze, tempo ustala się wzorem (220- wiek)*0,65. czyli tempo ustala się za pomocą pulsu. jest to taki wysiłek w którym nie łapie się zadyszki - tlenowy.
Posiłek potreningowy...
wg wielu aeroby polegają na tym że podczas ich robienia pali się tłuszcz, lecz... tak jest ale to sposób dla bab, dla facetów lepiej wykorzystać efekt przyśpieszenia metabolizmu, dlatego np jeśli po aerobach zjesz pełnowartościowy posiłek to efekt długofalowy aerobów się zatrzyma. po aerobach spala się tkankę tłuszczową jeszcze przez około 4 godziny, oczywiście jeśli nie przyjmiemy węgli. dlatego moim zdaniem najlepiej do pójścia spać walić białko, a jakieś 30 minut przed snem zjeść 80g kaszy gryczanej (nie bójcie się od tych węgli na pewno nie przytyjecie) uzupełni ona straty glikogenu podczas snu. po przebudzeniu 80g białka.
eh jeśli o czymś zapomniałem to kiedyś dopiszę.