Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
299
No ja zdaję sobie sprawę, że krytykantów nie brakuje. Zwłaszcza tych wielkich teoretyków.
Przyjrzyjmy się Arnoldowi obiektywnie. Pochodził z jakieś austriackiej pipidówy. Nie miał znajomości, prywatnych nauczycieli, bogatych i wpływowych rodziców. Miał jednak dużo więcej. Wiarę w swój potencjał. Spełnił on wszystko co sobie założył. Talent, ale i ciężka praca.
Ile razy słyszę skamlanie tych naszych pseudo-inteligĘtów którzy uważają, że skoro mają mgr to im się należy praca, pieniądze i powszechny szacunek. To, że jest im ciężko to rzecz jasna nie ich wina - tylko ..... (wpisz swoją wymówkę).
Szacuny
23
Napisanych postów
1886
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16906
o czym ty chlopie piszesz. Zaloz oddzielny temat filozoficzny bo smiecisz w temacie. Kup se lupe zeby dowidziec co napisalem o studiach arniego. Jak bys znal jego biografie(nie tylko z 'edukacji', a pewnie tej ksiazki tez nie czytales) to bys wiedzial o czym mowie.
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
299
O czym piszę? O Arnoldzie i o tym czy jest bystrym inteligentnym facetem. Bo ja uważam, że jest.
A co do studiów Arnolda... Z całym szacunkiem, ale co ma wspólnego "papierek" z inteligencją? Jestem już zbyt stary, żeby mierzyć czyjeś umiejętności jego śrdenią ocen.
Gdybym argumentował sukcesy Arnolda wyłącznie poprzez pryzmat jego szkół to nawet bym nic nie próbował pisać.
Szacuny
23
Napisanych postów
1886
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16906
Jak dla mnie arni mial super sylwetke
.Dla mnie koleś który popiera w sprawach gospodarczych Miltona Friedmana jest ogarnięty i inteligentny:) kropka
dobrze ze napisales jak dla Ciebie. Sa tacy co powiedza ze dla nich jak ktos oglada hane montane to jest ogarniety.
Arnold byl doskonalym kulturysta kiepskim aktorem i miernym finansista. Ale tak naprawde facet nie musi byc dobrym finansista bo ma od tego ludzi co mu doradzaja.
Cenie go za sile woli i za to ze z malego miasteczka w austrii doszedl do tego do czego doszedl.
Arni nie watpliwe mial od cholery szczescia ze trafil na joe i bena, jak by nie bylo arniego to by w kogos innego tak zainwestowali.
Sytulacja troche podobna jak z solidarnoscia, jak by nie bylo walesy to by byl inny walesa.