Wow, Laurynka ale progress
Teraz juz bedzie szlo jak burza z treningu na trening
Teraz juz bedzie szlo jak burza z treningu na trening

Ilość wyświetleń tematu: 10654
Oby do przodu
Mam do nadrobienia jeden trening wytrzymałościowy z tamtego tygodnia, więc w tym tygodniu będzie o 1 więcej 
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"

"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Dzięki Martuś 
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Chyba musiałam być jakaś opuchnięta
staram się
Tyle rzeczy się u mnie dzieje... eh no ale czas na szczerą spowiedź
)
dałam ciała... mam wiele spraw na głowie i zapalenie pęcherza, ale wiem... to nie jest usprawiedliwienie. Dziś miał być siłowy, ale siłownia zamknięta z okazji Świąt... Było GPP - nogi, a szczególnie uda bardzo odczuły, ale kondycyjnie był luzik... nie wiem pewnie coś źle robiłam
może też dlatego, że nie miałam skakanki więc udawałam, że ją mam
Chociaż zbierało mnie na wymioty, więc może tak zły trening nie był
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
. Zdrowia Ci życzę i wygrzewaj ten pęcherz, podobnież żurawina jest dobra, buziaki
.Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły