Szacuny
1
Napisanych postów
58
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
409
Mam 16 lat i od kiedy pamietam zawsze, gdy szedlem szybciej piszczele mnie tak dziwnie bolaly na dole, cos jak by mi sie lamaly (?) trudno to opisac, ale zaden z tematow nie pasowal do mojego przypatku, ale gdy np bieglem to bylo ok tylko, gdy szedlem SZYBCIEJ. Nie przejmowalem sie tym tak bardzo, asz do czasu kiedy zaczelem biegac w tamtym tygodniu (juz bylo 4 razy), i za kazdym razem gdy biegne po okolo 10 minutach zaczyna mnie wlasdnie tak bolec szczegulnie prawa noga i strasznie mi to przeszkadza, poniewaz nie moge sobie pobiegac przez ten okopny ból, dodam jeszcze ze te moje tempo przy bieganiu to jest taki wolny trucht (spalam tluszcz).
Moze tez cos podobnego macie ??
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
169
Sprinterzy gdy wchodzą w kolce często mają zapalenie okostnych, lekarz Ci powie żebyś nie biegał jakiś czas, mi pomógł ketonal smarowany właśnie w okostne, trochę ćwiczeń na piszczel i Omega3 bo działa przeciwzapalnie;)
Szacuny
16
Napisanych postów
2132
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9856
Kup buty z dobra amortyzacja i biegaj po lesie a nie po ulicy. Kiedys jak biegalem po asfalcie miewalem rozne bole w okolicy piszczeli jednak kiedy biegam po miekim podłożu bolu nie ma.
"Wygrywa tylko ten, co ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć..." - Napoleon Hill
http://www.rundamian.pl - Blog o bieganiu naturalnym
Szacuny
1
Napisanych postów
58
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
409
oO moglbys cos o tym wiecej napisac
a moze byc masc kostna ??
btw dzisiaj zalozylem buty z wyzsza (mieksza) podeszwal, staralem sie biegac po trafce i mnie nie bolaly, ale nie wiem czy to nie dlatego ze 2 dni mialem odpoczynku.
Szacuny
1
Napisanych postów
58
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
409
aha i jeszcze jedno jak sciskam piszczele to mnie bolal ;/ nie wiem ocb zawsze jakies problemy z nimi, przypomnialem sobie ze w mlodosci one czesto mnie na noc bolal tzn np w wakacje po pol dnia spedzalem na dworze a po tem na wieczor w domu napieprzaly mnie piszczele