dzięki Aylar i Bachman,
nie wskakuje an wage za szybko hehe... to niszczy psyche :P
staram sie wchodzic na wage 1-3 razy w tygodniu max, albo wtedy gdy sama czuje ze troche sie ruszyło moje cielsko i zrzuciłam troche balastu. czasem sie to jakby czuje, co nie?
generalnie od tygodnia prowadze dietę gdzie staram sie nie przekraczac 2000 kcal. Nie mam dostępu do siłki więc w domu wykonuje proste ćwiczenia w stylu brzuszki i rozciąganie się. Może niedługo kupie sobie cieżarki takie małe to poćwicze.
narazie efektów w postaci zrzucenia brak... no może 0,5 kg... dobre i to.
przytyłam do 66 kg ale to przez moja glupote bo jadłam wszystko jak mi sie podobało i miałam gdzies moją wagę.
teraz mam cel
do 12 kwietnia wazyc ok. 60 to by było super!!(może byc mniej oczywiscie)
nie wskakuje an wage za szybko hehe... to niszczy psyche :P
staram sie wchodzic na wage 1-3 razy w tygodniu max, albo wtedy gdy sama czuje ze troche sie ruszyło moje cielsko i zrzuciłam troche balastu. czasem sie to jakby czuje, co nie?
generalnie od tygodnia prowadze dietę gdzie staram sie nie przekraczac 2000 kcal. Nie mam dostępu do siłki więc w domu wykonuje proste ćwiczenia w stylu brzuszki i rozciąganie się. Może niedługo kupie sobie cieżarki takie małe to poćwicze.
narazie efektów w postaci zrzucenia brak... no może 0,5 kg... dobre i to.
przytyłam do 66 kg ale to przez moja glupote bo jadłam wszystko jak mi sie podobało i miałam gdzies moją wagę.
teraz mam cel
do 12 kwietnia wazyc ok. 60 to by było super!!(może byc mniej oczywiscie)
ale już próbowałam opcje z jogurtem i tym dietetycznym batonikiem - potrafi mnie to zapchać i czuje sie ok.
buzi :*
i to zalezy jeszcze z jaka choroba :P więc nic dla siebie nie zastosuje z tego dopóki jestem zdrowa lol 

ale robie to slamazarnie bo ja pąpek nie umiem robić 

no trudno... przy moim poprzednim prowadzeniu bloga na sfd też nikogo to nie obchodziło za nadto, za to na innych forach dla odchudzajacych się dziewczątek mam większe wsparcie [img]../../buziaki/5.gif" alt="" />