Ja osobiście nie odczuwałem wielkiej pompy. Raz nawet zauważyłem coś wręcz przeciwnego - przy podciąganiu na drążku przy czwartej serii łapy puchły mi niewyobrażalnie i mogłem zapomnieć o kontynuowaniu ćwiczenia. Kiedy przed siłownią wypijałem Shocka ręce przestawały puchnąć i osiem serii wchodziło z łatwością. Działania krety też nie odczułem. Shock to przede wszystkim zaje***te pobudzenie, koncentracja, energia i chęć do nieskończonej roboty.
vae victis

