Szacuny
0
Napisanych postów
23
Wiek
43 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1164
ja bym wyrzucil te mleko 2.0% i jogurt. ewentualnie zastapic to na 0,5%.
Nabial jak najbardziej wskazany na noc ale mleko, ze wezgledu na laktoze juz nie.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
poterrr, zdecydowanie nie bedzie chodzil glodny. To sniadanie to ja ledwo w siebie wmuszam! Posilki w ciagu dnia sa naprawde przepyszne ale kolacje musze koniecznie zmienic. Jednak twarog to nie dla mnie. Wyprobuje jeszcze dzisiaj szejka z tych skladnikow i jak ladnie bedzie wchodzic to zostane przy tym, co mam. Jesli nie, trzeba bedzie cos wymyslec bo inaczej nie podolam
Zmieniony przez - xz2580 w dniu 2010-02-27 10:50:13
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
92
xz2580
a nie myslales tez o a6w? ja zaczolem robic ja 3 dni temu i nie bede mowil ze widac juz efekty bo to nie mozliwe ale naprawde czuje masakrycznie ze bracowaly miesnie brzucha i ud.
Szacuny
2
Napisanych postów
75
Wiek
41 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
980
z tego co mi radzono, to najpierw najlepiej zrzucic tkanke tluszczowa poprzez aeroby.
A6W co da? skoro miesnie brzucha beda przykryte oponka? to cwiczenia na miesnie brzucha a nie na pozbycie sie tluszczyku.
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
92
glupoty gadasz jak kazde czwiczenie z aerobow spala tluszcz widac nie robiles to nie wiesz, a ja rozmawialem z 6 osobami na jednym z forum ktorzy po wykonaniu calejego cyklu gubili od 3-14kg i min 10cm w pasie wiec najpierw sam sprawdz a nie czlowieku oczy mydlisz.
Zmieniony przez - poterrr w dniu 2010-02-27 14:54:22
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
92
BRZUCH. Tak zwane "nożyce" to klasyczna, a przy tym jedna z najskuteczniejszych metod wyszczuplenia brzucha. Ćwiczenie nie obciąża kręgosłupa jak tradycyjne "brzuszki", nie wymaga specjalistycznego sprzętu i łatwo je wykonać. Kładziemy się na płaskim, zamortyzowanym (np. dywanem) podłożu. Podnosimy nogi na wysokość 15 centymetrów i machamy wyprostowanymi nogami w pionie. Gdy zmęczymy mięśnie pozwalamy im trochę odpocząć, po czym machamy nogami w poziomie.
Wyższą szkołą jazdy jest ćwiczenie z przyciąganiem nóg. Kładziemy się płasko na ziemi, zakładamy ręce za kark i podnosimy tyłów tak, żeby tylko barki i stopy dotykały podłogi. Powoli prostujemy jedną nogę, po czym zginając ją w kolanie podciągamy do klatki piersiowej. Powtarzamy z drugą nogą i zaczynamy cykl od nowa.