Szacuny
6
Napisanych postów
416
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
8476
pawelkas - ale skoro pytasz sie na ktory chodzić to znaczy ze możesz wybrać ktory kolwiek czyli idąc tym tropem możesz trenować i we wtorek i w czwartek :D czyli idąc dalej mozesz trenować 2 razy w tygodniu bo ci na to czas pozwala ;d
Szczerze powiem ci ze jak sie chce to można i trenować i sie uczyc :D tylko trzeba naprawdę chcieć :D
Szacuny
0
Napisanych postów
217
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6204
Jak już pisałem, to treningi są 35 km od mojego zamieszkania, autobusy nie jezdza non stop, a takze mam zajecia w szkole do pozna, wiec nie wyrobil bym sie, po prostu. Pasuje mi tylko wtorek, a raczej pasował, bo teraz zmienił się plan, wiec teraz czwartek. Ehh dam sobie spokoj z tym wszystkim, bo widze ze to i tak by nie poszlo, bo ciagle mi cos zmieniaja. A w moim miescie nie ma nic, procz capoiery i karate, ale to mi sie wogole nie widzi.
Szacuny
0
Napisanych postów
383
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3519
Skoro u Ciebie w miescie jest karate to bez sensu jest jezdzic 35 km na mt. Tymbardziej, ze kopniecia w kk sa imo lepsze niz w mt, wiec po co jezdzic 35km na same kopniecia mt jesli w swoim miescie masz kk???
Szacuny
1
Napisanych postów
205
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5532
I dopiero teraz mówisz że masz u siebie karate?? Tak a Ty pewnie jeszcze wyobrażasz sobie karate jako taki stereotyp wile gadki mało roboty i że tylko teoretycznie techniki sa dobre...NIE!! Przejdz sie na to karate i wtedy dopiero oceniaj a zobaczysz że w twoim przypadku jest to bardziej opłacalne niz MT 1 w tygodniu