Witam
Zanim założyłem ten temat, czytałem artykuły ale nie trafiłęm na mój proglem. Otóz. Jakiś rok temu miałem wypadek samochodowy. Miałem problemy z ręką(barkiem). Miałem operacje jakoś na lipcu i potem nosiłem orteze, rehabilitacja reką wraca do sprawnosci itd. Z ręką jest ok, moge ruszać, normalnie ją używać do czynności, ale jeszcze nie jest ok. Rozmawiałem z lekarzem i mowil mi zebym zaczala powoli chodzic na silownie, najmniejszymi ciezarami cwiczyć, zeby reke co raz cwiczył. Akurat miałem chęć zaczać działa z włąsnym cialem, chciałem się "Rzeźbić"(tak powiem ;) ). Wiadomo że trzeba mieć diete to 80% sukcesu, ale to nie wszystko mi pomoze a trzeba cwiczyc, na silowni. I pytanie brzmi co robić w tej sytuacji? Mam troche masy i wiem ze musze zrzucić troszeczke tłuszczyku.
Zanim założyłem ten temat, czytałem artykuły ale nie trafiłęm na mój proglem. Otóz. Jakiś rok temu miałem wypadek samochodowy. Miałem problemy z ręką(barkiem). Miałem operacje jakoś na lipcu i potem nosiłem orteze, rehabilitacja reką wraca do sprawnosci itd. Z ręką jest ok, moge ruszać, normalnie ją używać do czynności, ale jeszcze nie jest ok. Rozmawiałem z lekarzem i mowil mi zebym zaczala powoli chodzic na silownie, najmniejszymi ciezarami cwiczyć, zeby reke co raz cwiczył. Akurat miałem chęć zaczać działa z włąsnym cialem, chciałem się "Rzeźbić"(tak powiem ;) ). Wiadomo że trzeba mieć diete to 80% sukcesu, ale to nie wszystko mi pomoze a trzeba cwiczyc, na silowni. I pytanie brzmi co robić w tej sytuacji? Mam troche masy i wiem ze musze zrzucić troszeczke tłuszczyku.
Krzysztof Piekarz