W drodze wyjaśnienia ci za**ańcy z tp-sy wyłączyli mi internet na pare dni, idzie się zdenerwować, bez netu jak bez ręki się czuję, ale już wszystko raczej w porządku ...odzyskałem rękę

Ferie lecą podobnie jak i kilogramy, mam dużo wolnego czasu więc wreszcie mogę wyskoczyć na deskę i polatać po stoku. To mi było potrzebne!! Co do planu to wygląda to następująco
PONIEDZIAŁEK: BJJ
WTOREK:
Nogi:
-Przysiady ze sztangą 4s. 15/15/12/10
-Prostowanie nóg 3s. 15/15/15
-uginanie nóg 3s. 15/15/15
-wspięcia na palce 3s. 16/16/16
Barki:
-Military press 3s. 12/12/10
-wyciąganie rąk w przód (z bardzo długą fazą negatywną) 3s. 12/12/10
-wyciskanie sztangi łamanej zza karku 3s. 12/12/10
-Szrugsy 3s. 18/16/14
Przedramię robię jak pan Arnold nakazał w jednym z artykułów które czytałem, niestety nie pamietam jak się nazywają ćwiczenia, a sam nie wiem jak je nazwać...
W każdym razie przedramię rośnie aczkolwiek to chyba moja najsłabsza część i skupiam całą swoją energie z kosmosu właśnie na niej -> jest cięzko...
ŚRODA:
Brzuch w domu, czyli jak już pisałem :
-skłony na boki z obciążeniem 25/25/25
-sciąganie nóg do klaty 20/20/20
-Urządzenie z Mango - Rulezz...
CZWARTEK:
Plecy:
-Wiosłowanie oburącz 12/12/10/8
-Wyciąg górny do klaty 12/12/10
-wyciąg dolny do brzucha 12/12/10
-Martwy ciąg 15/12/10
Biceps:
-Młotki hantelkami 12/12/10
-Sztanga łamana nachwytem 12/12/10
-Modlitewnik 12/12/10
PIĄTEK: BJJ po treningu jecze 10 min na siłke i przedramię robię :0
SOBOTA:
Klata:
-hantelki na skosie dodatnim 12/12/10
-
wyciskanie na płaskiej 12/12/10
-na bramie ściąganie linek do środka 10/10/10
Triceps:
-pompki na podręczach 15/12/10
-prostowanie rąk na wyciągu 12/12/10
-wyciskanie francuskie 12/12/10
Łydki: Wspięcia na palce 18/16/14/10
Brzuch:tak samo jak wyżej...
NIEDZIELA: Rellaksss...
Tak to mniej więcej wygląda. Od lutego mam zamiar bica z tricem połączyć, a klate i plecy robić osobno :), ale zobaczymy jak to będzie. Jak ułożę jakiś konkretny plan to pokażę... Piszcie, co powinienem ewentualnie zmienić, albo jakieś rady co wypróbować
