Szacuny
0
Napisanych postów
25
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
158
Mam 17 lat, 178cm i 60kg.
Jak mam przytyć?
Jem ile mogę [podwójne obiady], piję gainera i systematycznie ćwiczę na siłowni. Nie biegam, nie jeżdżę na rowerku itp, więc czemu w ogóle nie mogę masy nabrać...?
Szacuny
3
Napisanych postów
680
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4730
Dokładnie jak kolega mówi.
Jeśli twoja aktualna dieta wygląda tak :
"rano-kilka kanapek, szkoła- kilka kanapek albo słodycze, dom- obiad (ziemiaki i schabowy) i potem kolacja" to masy tak nie nabierzesz. Ułóż diete.
Pół życia możesz wpier***ć ile popadnie, to jest jak bumerang w końcu masa ci spadnie...
Szacuny
0
Napisanych postów
128
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2200
dokladnie. kiedys mialem podobny problem, a zreszta nadal mam. Gdybym nie znam mojego zapotrzebowania i nie mial rozpisanej diety jedząc poprostu tyle ile chce jak jestem glodny to nie wiem czy chociaz 1/2 mojego zapotrzebowania bym sobie dostarczal
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
158
Rano:
Mleko z kulkami/2bułki
Szkoła:
bułka/2bułki i do tego obiad[kotlet/ryba +ziemniaki i surówka +zupa]
Po szkole:
Zupa + kotlet/inne mięso i ziemniaki i surówka
-Gainer Kolacja
Kanapki
Szacuny
0
Napisanych postów
128
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2200
no tak jak myslalem. Dla ciebie duzo wcale nie jest tak duzo :P policz sobie swoje zapotrzebowanie kaloryczne i do tego sie stosuj.
i zmien to sniadanie :P ono jest bez wartosciowe prawie xD jedz z mlekiem cos typu musli : płatki owsiane,rodzynki, nasiona\orzechy, do tego mozesz jeszcze *******ki jakies ale tylko tak troche do smaku :)
Szacuny
35
Napisanych postów
507
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
13978
nie masz diety i w tym cały problem. Nawet jeśli nie dasz rady trzymać diety to kilka rad ode mnie na początek:
-na śniadanie jedz owsiankę (płatki owsiane górskie bądź zwykłe ale nie blyskawiczne) + jaja (daj ze 3)+ oliwa (daj na łyżeczkę i chlup)
-w szkole możesz jeść kanapki ale pamiętaj aby były z dobrej jakości chudym mięsem (nie jedz wędlin)bądź z tuńczykiem oraz warzywami, chleb oczywiście razowy
-na obiad zamiast ziemniakow daj ryż (paraboliczny lub brązowy)lub kaszę + jakieś mięcho
-po treningu jakies szybko wchłanialne białko (kup jakiś ilolat białka serwatkowego, ostatnio wyszlo super bialko vitafit)+ węglowodany o wysokim IG -na kolację twaróg (serek wiejski może być) + oliwa + warzywa
Szacuny
1389
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
150829
po pierwsze: jedz więcej, bo jesz za malo
po drugie - jesli masz raczej tendencje do chudnięcia niz do tycia: jedz smacznie. SMacznego jedzenia zjesz wiecej. Pomijam tutaj pokarmy smiecioidalne, jak czipsy czy karmelki. Masz jesc tresciwie, zdrowo i duzo
Zarys podrzucony przez sołtysa jest ok, choc ja nie rezgynowałbym z wegli wieczornych, ani np - z ziemników.