Rozwijając bardziej chodzi mi o to, że
szybko się męczę. Nie mam diety ale powoli czytam różne tematy i próbuję coś sklecić tak aby podbić masę do 77kg (tyle mi wystarczy

). Skąd ten pomysł, a no stąd, że kiedyś ćwiczyłem trochę i z tego co pamiętam jak zrobiłem jednego dnia nogi, plecy, to potem byłem bardzo zmęczony i na klatę robiłem o połowę mniej powtórzeń, niż jak robiłem splita. W ogóle chciałbym zwiększyć pojemność płuc i wydolność serca i powoli zabierać się za ćwiczenia siłowe. Moje przypuszczenia słabej wydolności tych narządów są stąd, że mam kolegę z klasy o podobnej wadze i muskulaturze

robimy prawie taką samą ilość różnych ćwiczeń (pompki, brzuszki, itp.), raz na siłce byliśmy i tyle samo wyciskaliśmy. Tylko, że on potrzebuje 5 min odpoczynku a ja 15. Jedyna różnica jest taka, że on biega i gra w piłkę co przekłada się na to, że może przebiec 2x dłuższy dystans i potrzebuje o połowę mniej czasu na odpoczynek niż ja. A ja jak będę ćwiczyć siłowo i robić jakąś tam masę to albo skończę w szpitalu albo dojdzie do tego, że nie będę mógł przejść 10m. Tak więc co mam zrobić na zbudowanie potężnych płuc, serca i przygotować organizm do ćwiczeń siłowych??