Może opiszę trening z 17.08.2009r.
Początek 14:30 - 2 kółka wkoło boiska piłkarskiego
Porządna rozgrzewka
Gra w piłkę ręczna na małym polu w 18 osób
Różne ćwiczenia w parach (głównie oparte na przyspieszeniach itp.) - już było bardzo ciężko
Potem ćwiczenia, w których byłem napastnikiem i co około 30sek sprinty dłuższe do piłki oddawałem i strzał (około 10x tak powtórzyłem)
Wszystko łącznie trwało 2.5h kilka przerw po 2min może z 4
Zażyłem bcaa 10g przed w 200ml wody i 10g po w 200ml wody. Smak obrzydliwy dla mnie ale to się nie liczy, ma działać i tyle. Dziś rozbieganie (na treningu - pewnie z 30-40min.) i planuje potem siłownie.
Możecie mnie karcić i wyzywać ale tak jadłem wczoraj.
Rano płatki + 300ml mleka 3.2% 10.30
Po treningu i przed 10g
bcaa
Po treningu winogron dużo + 4 śliwki(dziadek przywiózł)
i wieczorem 4kanapki z serem
Nie było nic w lodówce i tak się stało. W ogóle nie ciągło mnie do jedzenia.
Zmieniony przez - xplode07 w dniu 2009-08-18 12:41:01