z doświadczenia wiem, że tego rodzaju staki, jeśli mają konsystencje "oranżadki", a nie kremową i w smaku są "mniej satysfakcjonujące" dobrze wychodzą po wymieszaniu z WPC/WPI. może być reanimator + miarka naturalnego WPC lub miarka whey pro matrix. powinno dac nieco subtelniejszy, bardziej kremowy smak i konsystencje. nawet naturalne WPC olimpa ma na tyle dobra jakość, że nie wyczówa się w nim obcego posmaku, tylko taki bezsmakowo-kremowy, tak więc powinno się ładnie skomponować. to oczywiście kwestia gustu. ja np wole bardziej gładkie faktury odżywek, kto inny preferuje właśnie "soczki".
aha... naturalne wpc olipma świetnie pasuje w połączeniu z jakimiś smakowymi bcaa np san5000 lub z activlabu.
niestety wcześniej jak jesienią nie stestuje reanimatora, bo mam zapas innego "post workout".
jedyne czego żałuje, to że nie ma w olimpie jakiegoś "pre workout" o składzie jak masacra, ale z mniejszą ilością węglowodanów. mniejsza ichich ilość na porcje (do ilości powiedzmy jak w no-xplode) dała by mi idealne rozwiązanie suplementacji przed treningiem.
wtedy wystarczył by mi zestaw masacra(low carb) + reanimator i mono creapure. stała suplementacja. nie trzeba nic więcej. indywidualne dodatki jak omega, minerały (wg potrzeb) i można cisnąć miesiacami jako praktyczne i solidne wspomaganie treningu.
z drugiej jednak strony rozważam opcje jakby "wkomponowania masacry w posiłek przedtreningowy. nie mam na myśli wsypanie jej razem z posiłkiem jedzonym przed treningiem na 1,5h, ale raczej zestawienie jej z solidną porcją białka (sp80 lub WPC natural. wtedy przesunął bym
posiłek przed treningiem na jakieś 2,5-3h przed zmagania, a masacre z białkiem wypił na jakieś 30-20 minut przed.
jeśli trening mieścił by się w ok 90-100 minutach to nie tzreba nawet napoju aminokwasowego w czasie treningu.
Zmieniony przez - krzychacz w dniu 2009-08-08 16:00:50