Dziękuję bardzo za wszytskie odp!:) i czekam na kolejne wskazówki
Zmieniony przez - philia w dniu 2009-06-20 10:24:22
Zmieniony przez - philia w dniu 2009-06-20 10:24:22
Ilość wyświetleń tematu: 7576
Oczywiscie, wdzieczna bede, jesli ktos inny tez mi pomoze. Z gory dzieki
dieta klucz. tylko przez opuchniecie trudno mi oszacowac moje zapotrzebowanie - ostatnio zeszlo mi ok. 5 kg wody z organizmu (nie zartuje!), tak wiec, mam teraz znacznie mniejsze zapotrzebowanie, niz wtedy, gdy dzwigalam "wodny bagaz". i jak tu teraz nie zglupiec?! a czy jak bilans bedzie na 0 lub tylko o jakies 100kcal na plus, to juz efektu chudniecia nie bedzie, tylko miesien bedzie rosl? zrszta, mi i na redukcji rosly nieco miesnie. czy to jest tak, jak z tluszczem? tam, gdzie najlatwiej u danej osoby sie gromadzi, tam tez najlatwiej o przyrost miesni?
By zdobyc troche miesni trzeba sie nie tylko niezle nacwiczyc ale rowniez wiecej jesc. Chcialabys by ci na prawde miesnie urosly, wtedy rekompozycja ciala i wygladalabys o wiele lepiej.

Zimna, wierna, czasami ciężka - ale zawsze na Ciebie czeka
SZTANGA
Zimna, wierna, czasami ciężka - ale zawsze na Ciebie czeka
SZTANGA
Co różni kobietę od sztangi? Sztanga nigdy nie będzie za ciężka

hahah, kolosalne obciążenie, wiem. dobra, narazie muszę jakoś utrzymać to, co zredukowałam. mam 5 miesięcy życia w plecy, właśnie z powodu choroby, którą, paradoksalnie, postanowiłam wykorzystać do pracy nad sylwetką w domu. Czułam się ogólnie fatalnie, ale miałam w sobie taki nadmiar wody i tyle siły, jak na jakims dopingu, czy po kreatynie - amortyzacja, nie czułam bólu, nie czułam ciała. Kosmiczne, ale prawdziwe. I ucinałam wtedy kalorie, miałam mniejszy apetyt, trenowałam nawet 2 razy dziennie, a teraz, kiedy hormonalnie wracam do zdrowia i ogólnie, do życia, siła spada, zapotrzebowanie na kalorie mniejsze-bo masa ciała mniejsza, czuję katabolizm (co jak co, brzuch sobie wypracowałam) i...no właśnie, nie wiem, czy nie przytyję. Mam nadzieję, że metabolizm mi aż tak nie zwolni. Jestem, bądź co bądź, bardzo ostrożna i narazie nie dodaję kalorii, staram się czuć pod koniec dnia lekki niedosyt, żeby nie dostarczyć zbyt dużo energii. Poza tym, kurcze, schudnąć było tak trudno, to chyba przytyć też nie jest aż tak łatwo?
więc mówisz, że obliczyć PPM mogę tak, czy siak?Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły