Hej!
Mam pytanie. Jaka dieta jest najlepsza dla 19 letniej dziewczyny niezbyt aktywnej fizycznie? Chcę pozbyć się 12 kg, oczywiście dieta ma być rozciągnięta w czasie. Dotąd nie interesowałam się dietami, ale najwyższa pora coś ze sobą zrobić.
To co jem na co dzień:
Śniadanie: kromka chleba ciemnego/ bułka z ziarnami+ margaryna+ pomidor+ zielona herbata
Obiad: np. kotlet mielony+ ziemniaki+ surówka
Podwieczorek: np. budyń, kisiel
Kolacja: kromka chleba ze szynką
Co do ćwiczeń to nie wykonuje takowych. Moim jedynym źródłem spalania jest chodzenie piechotą do szkoły... ale że się zbliżają wakacje to nawet szkoła odpada ;/
Z ćwiczeń to mogę albo chodzić albo jeździć na rowerku, nie znoszę brzuszków itp.
Napiszcie mi jakąś racjonalną dietę. Najlepiej niezbyt rygorystyczną- bez żadnych odżywek itp (czytałam kilka na tym forum)
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Mam pytanie. Jaka dieta jest najlepsza dla 19 letniej dziewczyny niezbyt aktywnej fizycznie? Chcę pozbyć się 12 kg, oczywiście dieta ma być rozciągnięta w czasie. Dotąd nie interesowałam się dietami, ale najwyższa pora coś ze sobą zrobić.
To co jem na co dzień:
Śniadanie: kromka chleba ciemnego/ bułka z ziarnami+ margaryna+ pomidor+ zielona herbata
Obiad: np. kotlet mielony+ ziemniaki+ surówka
Podwieczorek: np. budyń, kisiel
Kolacja: kromka chleba ze szynką
Co do ćwiczeń to nie wykonuje takowych. Moim jedynym źródłem spalania jest chodzenie piechotą do szkoły... ale że się zbliżają wakacje to nawet szkoła odpada ;/
Z ćwiczeń to mogę albo chodzić albo jeździć na rowerku, nie znoszę brzuszków itp.
Napiszcie mi jakąś racjonalną dietę. Najlepiej niezbyt rygorystyczną- bez żadnych odżywek itp (czytałam kilka na tym forum)
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Życie jest darem od Boga.
Krzysztof Piekarz
