Hm, jeżeli chodzi o moje odżywanie to tak jak pisałem zero słodyczy, białego pieczywa, unikanie makaronu, białego ryżu itp.
Jeżeli chodzi o posiłki, to przyznam, że są dość monotonne. Na śniadanie zazwyczaj zjadam płatki, ok. 100g, 200/300ml mleka, od czasu do czasu jakiś owoc, drugie śniadanie.. hm, czasem zjadam, czasem nie, jeżeli już to jest to zazwyczaj jakaś ciemna
bułka pełnoziarnista, z serem i warzywami(na wydziale nie ma zbytt dużego wyboru, tzn.jeżeli bułki być nie powinno to myślę, że będzie to można zamienić, kobieta ze sklepiku może zrobić mi coś ekstra ;]) plus sok pomarańczowy wyciskany, nie żadna chemia. Jeżeli chodzi o obiad to, zjadam zazwyczaj to co ugotuje moja mama, choć zamieniałem ziemniaki na kasze, i zazwyczaj jest to jedno nie dwa dania. Kolacje zjadam ok. 18:45 zw. na to, że biegam o 20:30. Kolacja to różnie, zazwyczaj były to płatki, czasem 4x kromki ciemnego pieczywa z białym serem, i odrobiną dżemu, no różnie jednak staram się by nie była jakaś mega ciężka. No i przed snem zacząłem od niedawna dopiero zjadać jakieś 100g białego sera, czego nie robiłem przedtem.