Witajcie :) Zdecydowałam się w końcu założyć swój temat aby każdy kto tylko znajdzie trochę czasu mógł zrewidować moją dietę lub trening i naprowadzić na dobrą drogę.
Może najpierw coś o sobie. Otóż z ciężarkami ćwiczyłam już jakiś czas nie cały rok. Musze przyznać że strasznie to polubiłam :) Niestety z braku czasu musiałam przerwać gdzieś w okolicy grudnia i przysiąść do książek (matura :/) Z obecnej perspektywy trochę tego żałuje (jakoś dało by się pogodzić jedno i drugie)) ale do rzeczy. W maju wróciłam na siłownie, 2 tygodnie pracy już za mną ale obecnie mam sporo dylematów odnośnie treningu. Do tej pory ćwiczyłam mój poprzedni jeszcze ze starej siłowni jednak już mi on trochę nie gra - teraz uczęszczam na lepszą siłownie, z lepszym wyposażeniem - można by to jakoś wykorzystać. Może najpierw napisze mój stary plan:
Poniedziałek:
KLATKA (płasko):
- Wyciskanie sztangi (poziom)
- Rozpiętki (poziom)
NOGI (boki):
- Przywodzenie nóg do wewnątrz
- Odwodzenie na boki
(w starej siłowni nie było do tego maszyn je natomiast z obciążeniem na nogach, no tak po ludzku leżąc na podłodze lub siedząc na ławeczce :) )
TRICEPS:
- Francuski jednorącz
- Francuski wycią (sznurki)
GRZBIET/NADGARSTKI:
- Unoszenie tułowia z leżenia przodem
- Zginanie nadgarstków ze sztangą (podchwyt)
Środa:
NAJSZERSZY GRZBIETU:
- Wyciąg szeroki do karku
- Wiosłowanie w opadzie oburącz
- Wyciąg dolny
NOGI (tył):
- Prostownik tyłem
- Łydka
- Martwy ciąg na prostych nogach
BARKI:
- Wyciskanie hantli w górę
- Wznosy hantli na przemian w przód
- podciąganie sztangi wzdłuż tułowia
POŚLADKI:
- Unoszenie bioder z obciążeniem
- Unoszenie nóg z leżenia przodem
- Odchylanie nogi w tył
Piątek
KLATKA (skos):
- Wyciskanie na ławce skośnej
- Rozpiętki (skos)
NOGI (przód):
- Prostownik przodem
- Wypady z hantlami
- Hak przysiad
BICEPS:
- Wznosy hantli na przemian
- Modlitewnik
- Wznosy (podchwyt)
GRZBIET/NADGARSTKI:
- Unoszenie tułowia z leżenia przodem
- Zginanie nadgarstków ze sztanga (nachwyt)
Wygląda to tak :) I im więcej czytam o tych treningach tym mniej wiem :( Czy po takiej przerwie mam robić ACT czy mogę dalej robić takie dzielony którym nie powiem lepiej mi się ćwiczy? Czy może jeszcze jakoś inaczej? Brakuje mi pomysłu. W tym tygodniu moje zakwasy były już do zniesienia więc mogę eksperymentować tylko podrzućcie jaką myśl ja już sobie plan ułożę i dam do oceny :)
Dietę wrzucę za niedługo jak mi palce odpoczną od stukania w klawiaturę :)
Jeszcze takie podstawowe sprawy:
Wiek: 19 lat
Waga: 60 kg
Wzrost: 168 m
Zdrowa, w miarę aktywna, bez żadnych przeciwskazań zdrowotnych, pokarmowych czy innych
Może najpierw coś o sobie. Otóż z ciężarkami ćwiczyłam już jakiś czas nie cały rok. Musze przyznać że strasznie to polubiłam :) Niestety z braku czasu musiałam przerwać gdzieś w okolicy grudnia i przysiąść do książek (matura :/) Z obecnej perspektywy trochę tego żałuje (jakoś dało by się pogodzić jedno i drugie)) ale do rzeczy. W maju wróciłam na siłownie, 2 tygodnie pracy już za mną ale obecnie mam sporo dylematów odnośnie treningu. Do tej pory ćwiczyłam mój poprzedni jeszcze ze starej siłowni jednak już mi on trochę nie gra - teraz uczęszczam na lepszą siłownie, z lepszym wyposażeniem - można by to jakoś wykorzystać. Może najpierw napisze mój stary plan:
Poniedziałek:
KLATKA (płasko):
- Wyciskanie sztangi (poziom)
- Rozpiętki (poziom)
NOGI (boki):
- Przywodzenie nóg do wewnątrz
- Odwodzenie na boki
(w starej siłowni nie było do tego maszyn je natomiast z obciążeniem na nogach, no tak po ludzku leżąc na podłodze lub siedząc na ławeczce :) )
TRICEPS:
- Francuski jednorącz
- Francuski wycią (sznurki)
GRZBIET/NADGARSTKI:
- Unoszenie tułowia z leżenia przodem
- Zginanie nadgarstków ze sztangą (podchwyt)
Środa:
NAJSZERSZY GRZBIETU:
- Wyciąg szeroki do karku
- Wiosłowanie w opadzie oburącz
- Wyciąg dolny
NOGI (tył):
- Prostownik tyłem
- Łydka
- Martwy ciąg na prostych nogach
BARKI:
- Wyciskanie hantli w górę
- Wznosy hantli na przemian w przód
- podciąganie sztangi wzdłuż tułowia
POŚLADKI:
- Unoszenie bioder z obciążeniem
- Unoszenie nóg z leżenia przodem
- Odchylanie nogi w tył
Piątek
KLATKA (skos):
- Wyciskanie na ławce skośnej
- Rozpiętki (skos)
NOGI (przód):
- Prostownik przodem
- Wypady z hantlami
- Hak przysiad
BICEPS:
- Wznosy hantli na przemian
- Modlitewnik
- Wznosy (podchwyt)
GRZBIET/NADGARSTKI:
- Unoszenie tułowia z leżenia przodem
- Zginanie nadgarstków ze sztanga (nachwyt)
Wygląda to tak :) I im więcej czytam o tych treningach tym mniej wiem :( Czy po takiej przerwie mam robić ACT czy mogę dalej robić takie dzielony którym nie powiem lepiej mi się ćwiczy? Czy może jeszcze jakoś inaczej? Brakuje mi pomysłu. W tym tygodniu moje zakwasy były już do zniesienia więc mogę eksperymentować tylko podrzućcie jaką myśl ja już sobie plan ułożę i dam do oceny :)
Dietę wrzucę za niedługo jak mi palce odpoczną od stukania w klawiaturę :)
Jeszcze takie podstawowe sprawy:
Wiek: 19 lat
Waga: 60 kg
Wzrost: 168 m
Zdrowa, w miarę aktywna, bez żadnych przeciwskazań zdrowotnych, pokarmowych czy innych
Krzysztof Piekarz
Też w życiu przeszłam trochę tych diet nie diet i naprawdę dziękuje temu forum bo gdyby nie ono być może po dziś dzień bym myślała że im mniej kalorii ty lepiej...
Silowy tez, nadal uwazam, ze generalnie plan przeładowany, nie widze powodu by cwiczyc w takiej ilosci wszytskie partie .
Babranie sie w aktonach, praktycznie same izolowane, a te