Tydzień 4– dzień 2, 3.
W Gdańsku Awuefalia, wczoraj zaliczyłem koncert OSTR'a...super, lepszy występ, jaki miałem okazję oglądać dało tylko Farben Lehre.
A tak to dalej redukuję.
Napiszę, może trochę o ogólnych założeniach :
Dieta – Początkowo low carb, z płynnym przejściem na TKD i SKD<z mini ładowaniami w trakcie>, ostatnie 4 tyg raczej VD. Jeden cheat meal w tygodniu, bardzo celebrowany, z Małą przy świecach i winie.
Trening – Intuicyjnie, raz split, raz FBW, aeroby/hiit wedle uznania, bez liczenia czasu etc.
Suple - Właściwie planowałem lecieć bez supli, tudzież matka stwierdziła, że już za dużo ich zjadłem

, ale złożyło się tak, że z forum mam parę groszy i coś tam wybrałem.
Na start nowe napoje z Olimpu, zamówiłem na razie kilkanaście sztuk, wapń, magnez, cynk, omega-3 do każdego posiłku, dodatkowo Detox i Enzymy z Activlabu, Storm z red bullem przed treningiem, ze spalaczy mam AMP2 i 83 kapsy Venoma, którego mogę wymienić na inny spalacz/Spiro + BCAA, lub 20 strzałów propa.
Potem pewnie Spiro/Salbutamol jak załatwię receptę.
Do tego białko Ostrowii, naturalna z mrożoną kawą smakuje masakryczne dobrze, więc pewnie polecą na niej też na VD.
W tym roku bez ciśnięcia na wynik na chama, ciężko – odpuszczam, odpoczywam – wracam, by nie przetrenować się jak rok temu i nie popaść w alkoholizm.
Chociaż Mała mnie pilnuje, więc raczej mi to nie grozi.
DIETA:
Perfekcyjnie.
Na razie na kurze, bo dojadam zapasy z zamrażarki.
1.Jajecznica, owsianka
2.Cyc, orzechy
3.Cyc, oliwa
4.Cyc, oliwa
5.Cyc, ryż
6.Cyc, oliwa
1.Jajecznica
2.Cyc, orzechy
3.Cyc, oliwa
4.Białko
5.Białko
6.Cyc, ryż
7.Cyc, oliwa
TRENING:
Wyciskanie na skosie w górę 50kg, 70kg, 80kg, 90kg
Wyciskanie sztangielek na skosie dół 29kg, 35kg, 35kg
Pompki na poręczach, równolegle do podłogi max, max, max
AEROBY
Sopot Wyścigi-Gdańsk Oliwa-Sopot Wyścigi
czas:??
Komentarz:
Sezon trójbojowy się skończył, więc na sali pusto, tylko parę osób chodzących w ramach wuefu.
Trening dość ciężki, może to i źle, ze po roztrenowaniu łapię się od razu za split, ale walić to, tak mi pasuje i tak ćwiczę.
Aeroby w dość dobrym tempie, dystans stosunkowo długi, na ostatniej prostej wymiękłem.
pzdr/
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2009-05-10 01:05:42