a fija miałam zobaczyć jak sie ten multipower widelcem rozpuszcza i bez wiekszych problemów nie wiem czy już coś kupiłas 

Ilość wyświetleń tematu: 37408

Mam straszny dylemat.. :D Mi białko jest potrzebne na noc. więc powinno być dłużej wchłanailne i chyba z mniejszą ilością weglowodanów i tłuszczy :) Najlepiej samo białeczko hehe
Tak mi się przynajmniej wydaje :)
Za duży wybór dają człowiekowi hehe
A jeszcze się za bardzo nie znam - więc stwierdziłam że odłożę ten cięzki wybór na póżniej heh
Póki co wcinam ser przed spaniem 
Strasznie męczące 
a w bicku przyrost . i tak ma byc hehe
ah te wolne dni
0, ja tylko z doswiadczenia mowie ze zarowno mi jak i mezowi bardzo ciazylo na zoladku
Nie wiem czy u Ciebie tak bedzie ale nie da sie ukryc ze uczucie nie jest fajne, ja tam wole mieszanke na noc wypic, albo nawet Wheya. O miesnie nie masz co sie martwic tak dlugo jak nie masz zamiaru strtowac w zawodach
ja wolę na wagę nie wchodzić
GRATULUJĘ SPADKÓW
Przez tydzień sie nie mierzę, nie warzę co by się nie załamywać. Trzy dni - kompletnie bez dietowe i bez ćwiczeniowe :D. alkohol, ciasta, sałatki.... Ale dziś już pozadnie
Właśnie wcinam kasze z tuńczykiem
Dobrze że nie szykuje się w najbliższym czasie zadna rodzinna impreza 

Kiedyś widząc kobietę z bananem w ustach miałem bardzo kosmate skojarzenia. Dziś martwię się o jej limit węglowodanów
Mój dziennik:
http://www.sfd.pl/Cien_lasu_/Kroczkami_pomalu_az_do_idealu-t471398-s1.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły