Mam mały dylemat. Na początku lutego zacząłem ćwiczyć. Poruszam się 4 dniowym planem treningowym + suplementy + dieta taki poważny start dla początkującego. Do diety przygotowywałem się od 6 miesięcy wstecz sukcesywnie eliminując z jadłospisu smażone rzeczy, tłuste, ziemniaki, ciasta, słodycze i takie tam. Jest wypas bo czuje się za***iście gdy codziennie każdy mięsień na moim ciele przypomina bólem o swoim istnieniu. Ale jest inna rzecz. Wszyscy z mojego otoczenia mówią że się zmieniłem ( i nie mają na myśli wyglądu ). W robocie mówią że ciężko i wolno myślę że trzeba mi wszystko powtarzać. Znajomi twierdzą że ciężko dociera do mnie to co mówią a reakcje są jak by ospałe i opóźnione. Dziewczyna mówi że anemiczny jestem i chodzę jak bym był naćpany brak kontaktu ze mną takiego jak kiedyś i że trochę zd****niałem. Akcja zaczęła się po pierwszym tygodniu od rozpoczęcia treningów. Faktycznie chodzę bardziej zmęczony niż kiedyś ale czy to ma wpływ.
Napiszcie mi proszę czy to wina treningu, suplementów, diety czegoś o czym nie wiem czy może tego że po prostu staje się głupi
Napiszcie mi proszę czy to wina treningu, suplementów, diety czegoś o czym nie wiem czy może tego że po prostu staje się głupi

Biger,faster,stronger,every day!
Krzysztof Piekarz
Musisz pamietac o dobrej diecie i regeneracji to po paru tygodniach organizm sie przyzwyczaji.
