Przeglądając tematy zamieszczone w tym dziale dość często spotykałem
się z opinią jakoby uprawianie sztuk walki uniemożliwiało budowanie masy mięśniowej... co jest wg mnie ewidentną bzdurą. Sam trenuję boks i chodzę na siłownie, a z łapaniem masy nie mam większych problemów. Jak wiadomo najważniejsza jest tutaj dieta (przede wszystkim dodatni bilans kaloryczny). Oczywiście wyczerpujący trening np na boksie nie ułatwi nam zadania, ale dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych Gdyby było inaczej niż mówię co zrobiliby bokserzy pragnący nabrać masy i przejść do wyższej kategorii wagowej?
Tak więc wszystkich amatorów SW i siłowni namawiam aby nie powielali bzdurnych opinii tylko brali się za robotę.
to tyle na dziś
Pozdrawiam
się z opinią jakoby uprawianie sztuk walki uniemożliwiało budowanie masy mięśniowej... co jest wg mnie ewidentną bzdurą. Sam trenuję boks i chodzę na siłownie, a z łapaniem masy nie mam większych problemów. Jak wiadomo najważniejsza jest tutaj dieta (przede wszystkim dodatni bilans kaloryczny). Oczywiście wyczerpujący trening np na boksie nie ułatwi nam zadania, ale dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych Gdyby było inaczej niż mówię co zrobiliby bokserzy pragnący nabrać masy i przejść do wyższej kategorii wagowej?
Tak więc wszystkich amatorów SW i siłowni namawiam aby nie powielali bzdurnych opinii tylko brali się za robotę.
to tyle na dziś
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
