czesc!
mam problem.od grudnia trzymalem ostro diete, w stycznniu złapał mnie pierwszy raz 2tygodniowy ból/ nie chęc do jedzenia. teraz jest gorzej. nie chce nawet patrzec na gainery, białko (lezą nie użwywam) to samo z zarciem. mieso ryz nic nie jem. ciagle czuje jak mi zołądek pracuje bulgocze. nie moge sie normalnie wyproznic tylk osiedze i siedzie na tym kiblu. biegunki nie mam. zalezy mi na powrocie do normalnego funkcojowania bo dopiero co nabralem 6kg (cyklik itd) a teraz nawet psyhika mi siada z powodu nie jedzenia.
proszę o pomoc
dzięki Panowie
mam problem.od grudnia trzymalem ostro diete, w stycznniu złapał mnie pierwszy raz 2tygodniowy ból/ nie chęc do jedzenia. teraz jest gorzej. nie chce nawet patrzec na gainery, białko (lezą nie użwywam) to samo z zarciem. mieso ryz nic nie jem. ciagle czuje jak mi zołądek pracuje bulgocze. nie moge sie normalnie wyproznic tylk osiedze i siedzie na tym kiblu. biegunki nie mam. zalezy mi na powrocie do normalnego funkcojowania bo dopiero co nabralem 6kg (cyklik itd) a teraz nawet psyhika mi siada z powodu nie jedzenia.
proszę o pomoc
dzięki Panowie
Krzysztof Piekarz

i wypadało by cos jesc. ile zrobic przerwy?