Czasami mam wrażenie,że robicie jakieś ćwiczenia i wogóle nie rozbijacie je na czynniki pierwsze i filozoficzne i robicie je bezmyślnie-a tak nie powinno być.To wszystko co napisaliście na górze to prawda,ale piłeczka tenisowa to PRZEDE WSZYSTKIM WYCZUCIE DYSTANSU-piłeczka tenisowa imituje poruszający się punkt np. głowę przeciwnika-Trener małpy Nikołaja Wałujewa nauczył tak dystansu Wałujewa- piłeczką tenisową.Oczywiście chodzi o szereg ćwiczeń z podwieszonego tematu -
Ćwiczenia ogólnorozwojowe -Gradopołowa i jest tam poddział -piłeczka tenisowa-chodzi też o specjalne ćwiczenia takie jak odbijanie od ściany i instynktowne łapanie zbliżającego sie punktu,co naprzykład imituje zbliżającą się głowę lub ciało przeciwnika i łapiesz piłkę lub odbijasz i tak jakbyś zadał cios wszystko oczywiście robisz technicznie z gardą albo inne ćwiczenie -stajesz plecami do ściany odbijasz piłkę od ściany nad głową i ty tą oddalającą się piłkę spróbujesz złapać tak jakbyś chcial uderzyć oddalającego się przeciwnika i kilka innych ćwiczeń.Noi działa świetnie na refleks to ćwiczenie tylko ilość serii i ćwiczeń musi być z sensem,a nie tylko bezmyślne odbijanie-jest wiele ćwiczeń takich odbić pod kątem itp..
PS.I jeszcze offtopic o sile ciosu-
Krew mnie zalewa też gdy słyszę,że rąbanie drzewa nie wpływa na siłę ciosu albo ma takie jak pływanie-NIEPRAWDA!Jak rąbiesz drewno ?
-całym ciałem(technika)koordynacja
-dynamicznie(szybko)-dynamika pojedyńczego uderzenia
-wytrzymałość(duża ilosć powtórzeń) ćwiczenie to daje rezultaty jak rąbiesz od 2 do 3h dziennie codziennie(trening Foremana)
Jednym słowem czasami zamiast piłki lekarskiej lepiej pobawić się siekierką i uzupełnić ją piłką lekarską.Oczywiście rąbiesz drzewo na pare sposobów raz jedną ręką stojące drzewo uderzasz, raz obiema rękami z góry leżące drzewo po ścięciu itp.Czyli rąbiesz jedą ręka lewą ,potem prawą ,potem oburącz,potem ze skrętem tułowia stojące itp.
Powiedzenie łapa kowala niejeden łeb obala jest zasadne bo to rozwija ciało do zadawania uderzeń po prostu uderzasz o jakiś punkt statyczny potężnymi zamachami.Rąbał drzewo puncher Foreman i rzeźnik ubijał świniaki pan Frazier czy oni byli słabi ?
Puncherzy trenują rąbanie drzewa bo maja taki styl walki.Ali i Tyson tak nie trenowali ,bo u Tysona chodziło nie o dynamikę pojedyńczego uderzenia ,a serii i całego ciala i Tyson robił świetne uniki i takie ćwiczenie jak rąbanie drzewa popsuło by mu to i wogóle to był fenomen,a Ali walczył innym stylem i kropka.Poprzez rąbanie drzewa niestety stracisz zwrotność i szybkość,ale za to będziesz miał petardę w łapie.Inne przydatne ćwiczenia to różnego rodzaju wymachy i zamachy z obciążeniem lub bez wykorzystując całe ciało (skręty,skłony).Jeśli z obciążeniem to na małych ciężarach i z małą ilością powtórzeń lecz kilkoma seriami i trening na ciężkim worku lub piłka lekarska ćwiczenia z całym ciałem-pompki itp.
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:28:00
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:29:05
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:30:48
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:32:46
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:35:19
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 16:37:48
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 17:00:23
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 17:24:08
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-18 17:39:38