kasteta wiem ze szalu nie ma, klatka zwlaszcza slaba jest.nie wiem co zrobic z tym barkiem.kupilem sobie glukozamine...zobaczymy moze pozbede sie tego okropnego bolu barku i ciezar ruszy jak za dawnych czasow.druga sprawa cwicze sam bez pomocy wiec ciezko sie rzucac na duze ciezary hehe.to tyle z moich wymowek
ziomalek05 musze sie zapytac mojej dziewczyny bo to ona go zrobila,jutro dam przepis
TRENING
dalem czadu dzisiaj, caly mokry bylem po skonczeniu cwiczen.mialem bardzo udany trening, duzo motywacji i sily.
male przerubki w powtorzeniach mialem.
plecy
1-M.C 4s 12.10.8.8 75kg, 95, 97.5, 101
2-podciaganie na drazku 4s MAX oklo 10
3-
Wioslowanie sztanga w opadzie tulowia 4s 12.10.8.8 50kg,61,61,61
4-Podciaganie sztangielki w opadzie tulowia 3s 10p 33kg
5-szturgasy hantlami 4s MAX 23kg
bicu
1-lamana sztanga stojac 4s 35kg x 12,45x10,50x6,50x6
2-hantle stojac 4s 23kg x 5 powtorzen x 3 serie,23x4
3-Sztagileka mlotki na modlitewniku 3s 10p 13kg
lydki
1-wspiecia 4s MAX niezle piekly chyba zrobilem okolo 90 ruchow rozbijajac je mniejsze serie takie przwie bez przerwy.
brzuch sobie dzisiaj daruje bo jest dozwolone w a6w dzien przerwy wiec trzeba to wykorzystac
fotka bica po treningu
Zmieniony przez - obliques w dniu 2009-01-19 09:44:41