Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ha ha! Z tymi nerwami to Cię doskonale rozumiem:) Mi zajęło tydzień, zanim nauczyłam się kręcić tym leciutkim kółeczkiem, ale teraz jest ok:)
Pozdrawiam!
Szacuny
1
Napisanych postów
34
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
311
W dzisiejszych czasach to bardzo mało popularne ćwiczenie
Mialam cięzkie czerwone wielkie koło z dzieciństwa ale 2 lata temu koleżanki przesadziły z zabawą i mi połamałY, więc kupiłam nowe, wprawdzie w sklepie sportowym, ale ono wcale ciężkie nie jest... chyba nasypie ryżu ;d
Sama nie wiem czy ono narawde pomaga, ja czasem tylko jak ogladam jakiś film to kręcę sobie 1,5 godz bez przerwy, ale o jakis rewelacyjnych wynikach mowy być nie może, bo aby były trzeba systematycznie kręcić ;d
Szacuny
1
Napisanych postów
34
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
311
Ja nauczyłam się kręcić jak miałam 6 lat... po czym miałam 10 lat przerwy ;d
Hmm... są różne tchniki kręcenia. Nie należy się skupiać na tym, aby koło nie spadło, bo wtedy jak na złość spada ;d
Sprobuj moze tak: stań w lekkim rozkroku i lekko napinając mieśnie calego ciala napreż ciało jakbyś była drzewem ;d
Kółko wpraw w ruch. Utrzymać je można poprzez skupieniu uwagi na mieśniach od tulowia do stóp wykonujac całym ciałem lekki okreżny ruch.
Lekkim ruchem kręcimy tj. wokół własnej osi nogami. Napięte mieśnie skupiają się na "wewnętrznym" ruchu obrotowym mięsni brzucha, bioder i ud, co skutkuje, że koło się kręci i nie spada :) Pracują najbardziej nogi i jest tu duzy nacisk stóp na podloże.
To trudniejsza wersja, więc można zacząć od tej samej pozycji wyjsciowej tylko krecimy lekko i płynnie tylko biodrami. Kolana lekko ugięte.
Jedyna najważniejsza zasada, wszystkie miesnie muszą być napięte i to my musimy nimi kierować, a nie one nami :)
Wtedy to jest płynne kręcenie i wcale nie męczy stąd spokojnie można pokręcić godzinke :)
Szacuny
0
Napisanych postów
104
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3667
na wypadek, gdyby rady wenus okazały sie niewystarczające:
- staraj się nie usztywniać za bardzo kolan, tj. nie kręcić samymi biodrami, musisz sie rozluźnić na tyle, aby płynnie się poruszać
-postaraj sie wypchnąc miednicę lekko w przód, tak jest łatwiej kręcić
-możesz na początku spróbować wystawić jedna noge lekko do przodu
nie zniechęcaj się zbyt szybko, z kazdym dniem kółko da się utrzymać dłużej i nie skupiaj się nadmiernie na technice, szybko sama wyczujesz jak trzeba się poruszać.
Zmieniony przez - jade88 w dniu 2008-09-25 21:40:13
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
61
hmmmmm ćwiczę na hulahopie równo 7 dni ....
W pierwszym dniu zrobiłem 70 "okrążeń" w drugim 100, w trzecim - kilka razy po 100, w czwartym 15 minut, w piątym miałem przerwę [hulahop pękł xD] w szóstym [wczoraj] kręciłem 45 minut a dziś kręciłem godzinę i 5 minutek ....
mam nadzieję że dzięki hula-hopie będę szczuplejszy ...