Wchodzę tu i co?I zamiast w spokoju dowiedzieć się czegoś interesującego o autorze postu, dowiaduję się, tego co zwykle, czyli,że "na pewno napierd*** koks"...po pierwsze co kogo to?po drugie,jak bierze to szacunek za to, że ma z tego korzyści w postaci takiej siły i takiej sylwetki, gdzie pomimo dużej masy, można zauważyc,gdzie kończą się ramiona, a zaczynają barki itp.Tyle osób wali, nawet niektórzy tutaj nie zdają sobie z tego sprawy i co?Jak któremuś się uda to jeden sezon jeszcze jakoś wygląda,gdzie większość to zalane knury,zwykłe grubasy.Następna sprawa to przytaczanie niesamowitych historii z własnego podwórka, gdzie to"16 latek na kreatynie ciśnie 220, a kolega kolegi 230 a nie bral nawet kreatyny"..super, ale po co o tym tu pisać?Żeby tego było mało dowiedziałem się, że autor postu ma "kitę" którą jest w stanie wybić zęby.Panowie chyba nie o to tu chodzi?
Poza tym wszystkim jestem pod wrazeniem zarówno sylwetki jak i siły, dla mnie rewelka:)
Poza tym wszystkim jestem pod wrazeniem zarówno sylwetki jak i siły, dla mnie rewelka:)