Witam użytkowników. Jakiś czas temu postanowiłem wziąć się za siebie. Trenuje na siłowni 2,5 miesiąca. Postępy widać szczególnie na sile, ale martwi mnie moja klatka. Wszystko szło i nadal idzie do przodu, poza nią. Od 3 treningów nie umiem wykonać nawet jednego powtórzenia więcej niż na poprzednim. Wydaje mi się, że odstaje ona od reszty partii.
W tej chwili robię na płaskiej 50tką serie po 8 powtórzeń. Trening klatki wygląda następująco:
Wyciskanie płaska - 4x8
Wyciskanie skos dodatni - 4x10
Rozpiętki 4x10
Do tej pory z każdym treningiem był jakiś postęp, choćby 1 powtórzenie więcej, a teraz jakoś to stanęło. Poniżej zamieszczam ciężary jakimi wykonuje inne ćwiczenia. Proszę pomóżcie i powiedzcie, czy odstaje od reszty, czy tylko mi się wydaje i wszystko idzie "po swojemu". Dostarczam około 1,5g białka na kg masy ciała i resztę składników w odp. proporcjach. Ze względu na kłopoty finansowe nie jestem w stanie zwiększyć podaży białka do 2g;/.
Dla przykładu inne partie teraz:
wyciskanie francuskie: 4x8 - 30kg
łamany, biceps - 4x1030kg
barki wyciskanie zza głowy -4x10 40 kg
plecy - sciaganie drazka za plecy-4x1045 kg
W tej chwili robię na płaskiej 50tką serie po 8 powtórzeń. Trening klatki wygląda następująco:
Wyciskanie płaska - 4x8
Wyciskanie skos dodatni - 4x10
Rozpiętki 4x10
Do tej pory z każdym treningiem był jakiś postęp, choćby 1 powtórzenie więcej, a teraz jakoś to stanęło. Poniżej zamieszczam ciężary jakimi wykonuje inne ćwiczenia. Proszę pomóżcie i powiedzcie, czy odstaje od reszty, czy tylko mi się wydaje i wszystko idzie "po swojemu". Dostarczam około 1,5g białka na kg masy ciała i resztę składników w odp. proporcjach. Ze względu na kłopoty finansowe nie jestem w stanie zwiększyć podaży białka do 2g;/.
Dla przykładu inne partie teraz:
wyciskanie francuskie: 4x8 - 30kg
łamany, biceps - 4x1030kg
barki wyciskanie zza głowy -4x10 40 kg
plecy - sciaganie drazka za plecy-4x1045 kg
Krzysztof Piekarz