Witam, miałem trochę przerwy w siłce, zrobiłem teraz 2 treningi i wchodzę znów w cykl, czyli jutro znów siłka. I wszystko fajnie tylko coś mi z lewą ręką sie stało tzn nie potrafię jej wyprostować do końca, jedynie przy pomocy drugiej ręki i sporym bólu.
Jak myślicie co to może być? Taki mocny zakwas dostałem czy jakaś kontuzja? Na silce mnie nic nie bolało, po niej też nic, dopiero na drugi dzień rano to poczułem. Nigdzie indziej mnie nie boli tylko ta lewa łapa na zgięciu w łokciu i przedramie help
Jak myślicie co to może być? Taki mocny zakwas dostałem czy jakaś kontuzja? Na silce mnie nic nie bolało, po niej też nic, dopiero na drugi dzień rano to poczułem. Nigdzie indziej mnie nie boli tylko ta lewa łapa na zgięciu w łokciu i przedramie help
Krzysztof Piekarz