Witam.
Zastanawiam się czy podczas diety redukcyjnej, wraz ze spadkiem wagi, należy także zmniejszać kaloryczność swoich posiłków, tzn. czy jak mi spada waga, to mam np. w dzienniku vitamaxa wprowadzać nowe dane z aktualną wagą, aby obliczyć nowe zapotrzebowanie. Z jednej strony wydaje się to logiczne, bo ktoś, kto zaczynał od 100kg i zszedł na 70 kg, nie będzie przy tej wadze redukował się dalej, jeśli ma taką potrzebę, dietą dla ważącego 100kg. Z drugiej jednak strony jest wysiłek fizyczny, który pochłania kupę kalorii i przy spadku wagi oraz ciągłej redukcji kalorii, może się to niewesoło skończyć.
Ma ktoś jakiś pomysł? Z góry dzięki za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.
Łukasz
Zastanawiam się czy podczas diety redukcyjnej, wraz ze spadkiem wagi, należy także zmniejszać kaloryczność swoich posiłków, tzn. czy jak mi spada waga, to mam np. w dzienniku vitamaxa wprowadzać nowe dane z aktualną wagą, aby obliczyć nowe zapotrzebowanie. Z jednej strony wydaje się to logiczne, bo ktoś, kto zaczynał od 100kg i zszedł na 70 kg, nie będzie przy tej wadze redukował się dalej, jeśli ma taką potrzebę, dietą dla ważącego 100kg. Z drugiej jednak strony jest wysiłek fizyczny, który pochłania kupę kalorii i przy spadku wagi oraz ciągłej redukcji kalorii, może się to niewesoło skończyć.
Ma ktoś jakiś pomysł? Z góry dzięki za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.
Łukasz
Krzysztof Piekarz
