Otoz od jakiegos czasu cwicze na siłce. Nie posiadam diety, bo nie chce sobie nia narazie zatruwac zycia, szczeolnie ze cwicze rekreacyjnie, ale stwierdzilem iz nie bedzie nic zlego, jesli zaczna sie nieco lepiej odzywiac.
Otoz mam pare pytan.
Sniadanie-u mnie zwykle to platki owsiane, badz jajuszka-wiec tu chyba ok.
Nastepnie godzina 9-10 -czas na drugi posilek, tutaj zwykle szkola, wiec bedzie grahamka np. z sałata i jakas szyneczka.
Moje pytanie tyczy sie 3 posilku, ktory bedzie gdzies w okolicach 14, czy moze to byc tunczyk z ryzem? z tego co wiem, procz bialka posiada on sporo tluszczu, dlatego pytam czy takowa pora jest odpowiednia?
obiad kolo 17-18 to niestet mamusia gotuje:P ale nie ma zle z domowymi obiadami.
Po drugie jestem ciekaw czy tunczyk z ryzem jest dobry na posilek przed treningiem. Czy lepiej wszamac cos innego, a tune zostawic na inna pore. No niestety z racji skzoly jestem w tej dziedzinie nieco ograniczony. Dodatkowo procz silki, mam zamiar zaczac biegac-narazie mam 10 dni przerwy, z racji zabiegu. Ogolnie sniadanie i 2 posilek beda sie zmieniac, ale na nic zlego.
I czy aby przy takim sposobie odzywiania jest mozliwa poprawa sylwetki? bo chcialbym nieco zejsc z BF (14,5% na dzien dzisijeszy).
Otoz mam pare pytan.
Sniadanie-u mnie zwykle to platki owsiane, badz jajuszka-wiec tu chyba ok.
Nastepnie godzina 9-10 -czas na drugi posilek, tutaj zwykle szkola, wiec bedzie grahamka np. z sałata i jakas szyneczka.
Moje pytanie tyczy sie 3 posilku, ktory bedzie gdzies w okolicach 14, czy moze to byc tunczyk z ryzem? z tego co wiem, procz bialka posiada on sporo tluszczu, dlatego pytam czy takowa pora jest odpowiednia?
obiad kolo 17-18 to niestet mamusia gotuje:P ale nie ma zle z domowymi obiadami.
Po drugie jestem ciekaw czy tunczyk z ryzem jest dobry na posilek przed treningiem. Czy lepiej wszamac cos innego, a tune zostawic na inna pore. No niestety z racji skzoly jestem w tej dziedzinie nieco ograniczony. Dodatkowo procz silki, mam zamiar zaczac biegac-narazie mam 10 dni przerwy, z racji zabiegu. Ogolnie sniadanie i 2 posilek beda sie zmieniac, ale na nic zlego.
I czy aby przy takim sposobie odzywiania jest mozliwa poprawa sylwetki? bo chcialbym nieco zejsc z BF (14,5% na dzien dzisijeszy).
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)
Jedna z bardziej przemądrzałych osób na forum.

Krzysztof Piekarz
no i aeroby !