Szacuny
1
Napisanych postów
84
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1104
Witam, cwicze FBW i zaczely mnie pobolewc plecy-w dolnym odcinku, w okolicy ledzwi. Wyczailem ze szczegolnie wioslowanie sztanga w opadzie daje mi w kosc-co z reszta zrozumiale. Zmniejszylem znacznie ciezar, ale dalej boli. Co mam zrobic-przerwe od cwiczen-wszystkich, czy tylko od wioslowania a robic pozostale dalej, czy ewentualnie zamienic to cwiczenie na jakies inne(jakie?). Pzdr i dzieki za pomoc
wstaje rano twarz ogole kto ja jestem cienki bolek;)
Szacuny
1
Napisanych postów
84
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1104
Dzieki panowie za rady i informacje. Narazie przeszlo, no prawie przeszlo. Nie cwicze juz 3 dni i jest znaczna poprawa. Dzisiaj chyba juz cos porobie bo mnie nosi na maxa - ale wioslowanie sobie narazie odpuszcze. Pzdr
wstaje rano twarz ogole kto ja jestem cienki bolek;)
Szacuny
1
Napisanych postów
347
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2570
Rasper jeżeli u ciebie ból pleców to normalna rzecz i nic z tym nie robisz to błąd. Potem możesz mieć problemy jeżeli będziesz lekceważył takie oznaki.
Szacuny
29
Napisanych postów
891
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5255
To jeszcze zależy czego odczuwa ból czy prostowników czy kręgów w tej okolicy...Bóle mięśni przecież nie są niczym niezwykłym po intensywnym treningu,z tym się nic nie robi "no pain,no gain" .Natomiast jeśli chodzi o bóle stawów,ścięgien itd.to już trochę inna sprawa i fakt może to być początkiem kontuzji więc najlepiej przestać albo znacznie zmniejszyć intensywność/obciążenie w danej partii.Mnie po martwym ciągu też 2-3 dni pobolewa dół pleców ale to ból mięśni,a nie kręgosłupa więc to inna sprawa...U autora ból może być spowodowany złym doborem ciężaru,złą techniką czy słabymi prostownikami...
Szacuny
1
Napisanych postów
84
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1104
26 lat, ponad rok, FBW 3x w tyg.(pon. sr. pt.) jeden zestaw-wielokrotnie sprawdzany i zatwierdzony przez obeznanych;) 3x12 przysiad, rmc, wycisk skos lawka, wycisk z klaty stojac, wiosłowanie, drazek-podciaganie podchwytem i brzuch. W dni wolne rower, bieganie, basen-zalezy od czasu i checi. Pzdr
wstaje rano twarz ogole kto ja jestem cienki bolek;)
Szacuny
1
Napisanych postów
107
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
766
wiesz... tez mam b.dobra rozpiske na silke 3x w tygodniu a 4x to nogi (w sobote) i tez mnie bola plecy bardzo. Albo zakwasy mam na plecach albo nieraz jak nie mam co robic to posiedze na kompie troszke tez mnie w tych samych miejsach co Ciebie boli ;] to normalne
Szacuny
1
Napisanych postów
84
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1104
Nie promieniuje, boli jak sie schyle, jak jestem zgiety przez moment to ciezko mi sie wyprostowac. Bol nie jest nie do zniesienia, mam pelen zakres ruchow - ale jest i nie ustepuje. Jak dotykam to nie boli, nie jest to zakwas na bank. Boli jak kosc. W zasadzie bol pojawia sie w momencie schylenia.
wstaje rano twarz ogole kto ja jestem cienki bolek;)