mam takie pytanko. rozmawiałem z kumplem nt. rozgrzewki w wyciskaniu na ławeczce. jego problem polega na tym że ma taką sztangę na której musi używać minumum 100 kg (bo sama sztanga jest połączona z dwom cieżkimi krążkami). dlatego też ma pewne problemy z rozgrzewką. doszliśmy do wniosku że pompki na poręczach ew. pompki z obciążeniem powinny tu wystarczyć jako rozgrzewka, tym bardziej że kumpel jest całkiem ciężki bo waży 96 kg. co o tym myślicie? jego rekord w wyciskaniu to 130 kg więc wyglądałoby to tak:
pompki na poręczach 1 seria x 10 powt.
pompki na poręczach + obciążenie 10 kg 1 seria x 10 powt.
wyciskanie leżąc 100 kg 1 seria x 5 powt.
i wówczas ciężar roboczy np. 120 kg w kilku seriach,
co o tym sadzicie? można się tak rozgrzać aby uniknąć kontuzji?
pompki na poręczach 1 seria x 10 powt.
pompki na poręczach + obciążenie 10 kg 1 seria x 10 powt.
wyciskanie leżąc 100 kg 1 seria x 5 powt.
i wówczas ciężar roboczy np. 120 kg w kilku seriach,
co o tym sadzicie? można się tak rozgrzać aby uniknąć kontuzji?
Krzysztof Piekarz