witam
mam takie pytanko z którm nikt nie może sobie poradzić.
Kiedy trenowałem kosza i wracałem do domu po 2/3 godzinnym treningu byłem wypruty i szedłem spać jak zabity.
Od jakiegoś czasu trenuje Muay Thai (wcześniej na studiach BJJ) - treningi są czasami naprawdę ciężkie - ale kiedy wracam do domu, to z jednej strony mięśnie sa zmęczone (łapią mnie skurcze itd) a z drugiej strony mam takie ciśnienie że nie moge zasnąć... czyli z jednej strony ręce mi się trzęsą i ledwo żyje a zarazem mógłbym pójść biegać... na początku się dziwiłem i myślałem że może to moja wina, ale chłopaki z seksji mają tak samo.
dlaczego tak się dzieje??? (tylko proszę nie pisać że to przez inny trening czy inne tego typu banalne odpowiedzi...
)
z góry dziękuję za pomoc
mam takie pytanko z którm nikt nie może sobie poradzić.
Kiedy trenowałem kosza i wracałem do domu po 2/3 godzinnym treningu byłem wypruty i szedłem spać jak zabity.
Od jakiegoś czasu trenuje Muay Thai (wcześniej na studiach BJJ) - treningi są czasami naprawdę ciężkie - ale kiedy wracam do domu, to z jednej strony mięśnie sa zmęczone (łapią mnie skurcze itd) a z drugiej strony mam takie ciśnienie że nie moge zasnąć... czyli z jednej strony ręce mi się trzęsą i ledwo żyje a zarazem mógłbym pójść biegać... na początku się dziwiłem i myślałem że może to moja wina, ale chłopaki z seksji mają tak samo.
dlaczego tak się dzieje??? (tylko proszę nie pisać że to przez inny trening czy inne tego typu banalne odpowiedzi...
)
z góry dziękuję za pomoc
Krzysztof Piekarz
