Kobiety to jednak fajniej odpowiadają :) co do sposobu jaki wybrałem to fakt, być moze chciałem jak najszybciej jak najlepszy skutek. Nie zaczynałem od bilansu zerowego, tylko od razu z ujemnego. Łudzilem sie że zastosowanie cudownej efedryny da efekty spalenia duzo lepsze niz osiągnałem, jakby nie było dałem 180 zł żeby czuć to porzadnie.
Mysle ze, nie odstawie termogenikow, efedryna własnie teraz powinna dzialac najlepiej. Poprostu zwieksze liczbe kalorii do 2,5k dziennie. A co do biegania po sniadaniu... cholera, po tym wszystkim co wyczytałem mam wrazenie ze tak sie niewiele wypali ;>
Mysle ze, nie odstawie termogenikow, efedryna własnie teraz powinna dzialac najlepiej. Poprostu zwieksze liczbe kalorii do 2,5k dziennie. A co do biegania po sniadaniu... cholera, po tym wszystkim co wyczytałem mam wrazenie ze tak sie niewiele wypali ;>

z przymrozeniem oka to ja traktuje i z należnym dystansem rowniez , to nie jest kwestia co kto tu wie i na ile jest profesjonalny, bo nawet ci bardzo profesjonalni opieraja sie tylko na swoim waskim doswaidczeniu A ja uwazam, ze brakuje ci juz tego dystansu, jak walisz z grubej armaty do muchy 