Szacuny
32
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
brak nicku nie wiem jak byles przygotowany do tej walki. Z tej walki powinienes wyniesc do ze nie liczy sie sila lecz technika.
Kazdy cios wyglada inaczej. Moze np zrobiles unik w strone z ktorej szedl cios a to jeszcze gorsze niz stanie w miejscu.
Poczytaj podwieszony temat o sile ciosu to Ci wyjasni kilka kwestii.
Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
wiadomo, że podbródek jest czułym miejscem i nikt tego nie kwestionuje. Sęk w tym, że oprócz podbródkowego możesz go zaatakować sierpami (przy których nota bene mniej się narażasz na kontrę). Poza tym ciekawe jakbyś się poczuł gdybyś dostał w skroń czy tętnicę szyjną, albo takiego prostego chłopskiego gonka prosto w kichawę. Po prostu nie ma co mitologizować jakiegokolwiek uderzenia, bo ich skuteczność zależy w znacznej mierze od sytuacji
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Szacuny
1
Napisanych postów
40
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3511
Zgadza sie ataki na szczęke albo ktrań mogą być tragiczne w skutkach dla przeciwnika. Słyszałem że jeden koleś w zawodach teekwendo ( bodajze) trafił przeciwnika na szczeke albo na krtań i trafiony zmarł.