Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
jeśli ktoś ma takie podejście do capo, to ja nie mam nic przeciwko. W życiu więcej rzeczy robimy pod innych niż się nam wydaje. To jak się ubieramy, jak mówimy, do jakich klubów chodzimy... jakby nie było spora część z naszych aktywności jest dla szpanu. Skoro nie opowiadasz, że po capo będziesz zamiatał kiziorami na osiedlu, a cieszy Cię taki sport, to czemu nie. No i gratuluję szczerości w przedstawianiu motywacji
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."