Szacuny
6
Napisanych postów
1057
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14447
Być może.. Kilka niestety musiałem stoczyć, kilkanaście widziałem i nigdy nie było parteru. NO sorka, kolega jak raz poszedł na solówe to mieli parter ale byli tak pijani że nie ustali na nogach :) I jak juz pisałem wszystko kończyło się po 2-5 strzałach, złamany nos i po zawodach ..
Oczywiście nie biore pod uwage, że ja jestem w parterze a kilku przekopuje.. bo wtedy najlepiej mieć klamke hehe
I nie zapominaj że 90% bójek na ulicy w miastach to są ludzie wyszkoleni przekrojowo w sztukach walki, z reguły zawodnicy MMA, po prostu chodzące maszyny do zabijania.
Także ten trening będzie dobry, aha jeszcze codziennie siłownia.. żebyś był przygotowany siłowo na każdą ewentualność.
Szacuny
3
Napisanych postów
460
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3733
Maj-kel pisząc o TKD WTF nie sugeruj sie tylko jego sportowa odmianą, bo w WTF-ie, gdybyś nie wiedział również występują łokcie jak i uderzenia kolanami co znaczy ze walka też jest nastawiona również na bliższy kontakt, wiadomo że na zawodach w WTF-ie nie wolno stosować łokci ale to tylko ograniczenia sportowe.Wybór techniki podczas walki np.:podczas ataku napastnika zależy od ciebie.I nie ma takiego czegoś jak skuteczne techniki, tylko są techniki dobrane w danej chwili.Wiec o prawdopodobnej wygranej przez ciebie decyduje twoja inteligencja, zasób technik, rozpoznanie sytuacji oraz szybkość reagowania.
Szacuny
4
Napisanych postów
470
Wiek
39 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15874
"I nie zapominaj że 90% bójek na ulicy w miastach to są ludzie wyszkoleni przekrojowo w sztukach walki, z reguły zawodnicy MMA, po prostu chodzące maszyny do zabijania"
chodzace maszyny do zabijania, bardzo dobrze wyszkoleni fajterzy nie bawia sie w bicie jakis leszczy na ulicy bo startuja w zawodach, wola walczyc z rownymi sobie, i nie chca sie narazac na jakies przypadkowe kontuzje, juz nie mowiac o tym co moga zrobic "zielonemu" przeciwnikowi. W moim miescie jest jeden klub bjj i kilka uderzanych mysle ze razem cwiczacach jest około 150, 200. Czesc z nich to pocztakujacy wiec takich "fajterów" jest około 60 z czego pewnie duza czesc startuje na zawodach i nie bawi sie w bicie kogos na ulicy. Wiec bylbym blizszy stwierdzenia ze 95 % bojek na ulicy to "walki" " zielonych w sw " fajterów. Takie jest moje zdanie ;)
Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
skoro kolega ma ambicje sportowe, to warto wziąć jeszcze jedną rzecz pod uwagę: im młodszy styl tym mniejsza konkurencja, a co za tym idzie, tym większa szansa na medale Tak się miło składa, że style uchodzące za skuteczne, jak MT czy BJJ są w Polsce dość młode
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ciągnąc wypowiedź kopta, polecam BJJ.
Dwa tygodnie temu były Mistrzostwa Europy w BJJ w Portugalii. W tym sporcie jest podział na kategorie wagowe (około 10 dywizji), kategorie pasów (5 dywizji) i wiekowe (6 dywizji). Pomijam podział ze względu na płeć. Szansa na zdobycie medalu (złoto, srebro lub brąz) to około 40%.