maciek_rz
oj chyba malo dokladnie czytales te posty.
wykonywanie martwego ciagu(w jego klasycznej formie) zaraz po przysiadach-najlepszym rozwiazaniem to nie jest,dlatego rozdziela sie te dwa ciezkie cwiczenia jakims wyciskaniem(tak,jak to ma miejsce przy wersji skroconej).
natomiast w tym programie chodzilo o taki rodzaj ciagu,wykonywany bezposrednio po przysiadzie,aby w maksymalnym stopniu zaangazowac staw biodrowy,czyli miesnie tylnej strony uda,posladkowe oraz prostowniki.
mowa o rumunskiej odmianie mc,tzw.RDL lub martwym na "sztywnych"(prostych) nogach.do tej grupy nalezy takze zaliczyc "dzien dobry" oraz odwrotne wznosy tulowia na rzymskiej lawce.
-
Przysiad ze sztangą na barkach
- Martwy ciąg UWAGI JUZ ZNASZ-powinien byc RDL
- Wyciskanie sztangi na ławce prostej
- Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia
- Wyciskanie sztangi zza pleców stojąc RACZEJ JESTEM ZA WERSJA Z KLATKI(bardziej naturalny ruch)
- Ugnianie ramion stojąc (biceps)WYWAL. W TYM MIEJSCU POWINIEN BYC CIAG W TEJ SAMEJ PLASZCZYZNIE,CO WYCISKANIE POWYZEJ,CZYLI DRAZEK(moze byc wasko(szerokosc barkow) podchwytem-to i biceps bedziesz mial
- Wspięcia na palce ze sztangą na barkach
- Przyciąganie nóg do tułowia w leżeniu na ławce skośnej
najwazniejszych jest 6 pierwszych cwiczen-reszta,to dodatki.
pozdrawiam.
Zmieniony przez - BILL STARR w dniu 2008-01-19 14:25:16