Szacuny
2
Napisanych postów
17
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
549
Mimo możliwości zastąpienia podciągania wyciągiem, zdecydowałbym się na Twoim miejscu na podciąganie jednak. Co z tego, że nie zrobisz 3 serii po 12 ruchów. Niech to będzie twój cel do osiągnięcia! Zrób w pierwszej serii tyle ile dasz radę, w drugiej i trzeciej tak samo. W pewnym momencie pykniesz te 3 serie po 12 ruchów. Naprawdę podciąganie jest bardziej wartościowym ćwiczeniem. Go hard:)
Pozdro.
Szacuny
73
Napisanych postów
6385
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26339
Podciagasz sie zawsze tyle razy ile dajesz rade. Ewentualnie wspomaga Cie kolega trzymajac za nogi badz jakis taboret gdy braknie sil na ktorym mozna polozyc nogi. Z biegiem czaus bedzie szlo coraz sprawniej i zadnych pomocy nie bedziesz musial szukac.
Jakie drugie cwiczenie bo nie moge zrozumiec?
pozdrawiam
nie wyswietlily mi sie 2 ostatnie odpowiedzi dlatego odpisalem prawie ze identycznie.
sory
Zmieniony przez - _IvErSoN_ w dniu 2008-01-10 19:41:09
Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie,
ale o ile sam potrafiłby wykopać sobie grób ,
musiałby mieć kogoś kto go pochowa.