Ja nie wiem po co wogole takie glupie i bezsensowne dyskusje.Niech chlopak idzie zrobic sobie zdjecie rtg nadgarstka a pozniej z tym do Endokrynologa.On moze ocenic wiek kostny i stopnien zarosniecia nasady.Tak sie z duzym prawdopodobienstwem ocenia przewidywany wzrost.I zadne czary mary tu nie pomoga bo nie da sie wplywac na swoj wzrost.Oprocz kuracji HGH w opowiednim wieku.
I chociazby skaly sraly nie zmieni tego.Amen.
A wiem o czym mowie.Chociazby z powodu ze mam znajomego ktory ma 197 cm. i ma syna ktory ma 14 lat i ma 192 cm.Zrobil synowi taki badanie.Wiek kostny ma zgodny z kalendarzowym jak rowniez tempo rozwoju plciowego.Badanie poziomu HGh i czynnikow wzrostowych IGF-1 w normie.Diagnoza postawiona po tych badaniach byla wyrazna.Bedzie rosl jeszcze okolo 3 lat plus minus pare miesiecy.I prawdopodobnie troszeczke przerosnie ojca.
Drugim latwym symptomem do rozpoznania czy nasady juz zarastaja jest rozwoj drugorzednych cech plciowych (glownie zarostu na twarzy) poniewaz kazden znajacy sie na rzeczy lekarz Ci powie ze w momencie gdy pojawia sie
zarost na twarzy Twoj wzrost nagle ustaje.Zwiazane jest to z duzym wzrostem poziomu testosteronu ktory hamuje wydzielanie HGH oraz powoduje zarastanie owych nasad kosci dlugich.
Do tego nie trzeba wielkiej filozofii.U mnie w szkole byli goscie ktorzy nie rosli juz ani cm. od wieku 15 lat ale oni byli juz po prostu dojrzali - wygladali jak mlodzi mezczyzni.Byli tacy ktorzy rosli w wieku 18 jeszcze troszke ale oni wieku 15 wygladali jak dzieci po prostu.Innej mozliwosci nie ma !!!!!!!
A zakladajac ze kolega jest dzieciuchem w wieku 15 lat to wcale i tak nam nie mowi ile jezcze urosnie tylko powiedzialoby nam ze jeszcze urosnie wogole.Nie da sie byc wysokim majac w wieku az 15 lat tak malo wzrostu.I daje sobie glowe uciac ze ma bardzo niskich rodzicow.
Zmieniony przez - Piorunos w dniu 2007-10-09 17:52:10