Szacuny
2
Napisanych postów
812
Wiek
40 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9250
pije - ćwicze - nie przeszkadza mi to w niczym Większość moich znajomych robi tak samo i tez nie płacza , że im na siłce nie idzie .
Ogólnie bawie sie puki moge , nie mam dzieci ani domu na utzrymaniu , wiec korzystam z życia (wiadomo że z umiarem)
Szacuny
7
Napisanych postów
451
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
9243
pije,ale robie to w taki sposob,zeby mi nie przeszkadzalo w treningu, jak jest jakas impreza czy cos a mam w ten dzien trening, to pierw zrobie trening,pozniej ide na impreze a na drugi dzien odczuwam skutki,grunt to sie dobrze nawodnic:]
Szacuny
2
Napisanych postów
723
Wiek
34 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
23250
Nie pije w dni treningowe,staram sie nie pic na imprezach,ale sie czasami nieudaje, zwlaszcza gdy sa laski.
Ale nigdy (moze kilka razy)sie nie upilem, bo nie chce nastepnego dnia zdychac :D
Szacuny
2
Napisanych postów
172
Wiek
38 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
31985
hmm ja tez myślałem że picie mi nie przeszkadza. Dopóki nie przestałem pic. Gdy przestałem pić to w 2 miesięce zrobiłem po 10 - 15 kg na wszystkie partie ( poza bicepsem ). Także warto nad tym pomyśleć
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1591
piwo od czasu do czasu, wódka równa się śmierć, w ogóle już jej nie pije wali w dekiel ostro tak że ryje banie, niszczy i same przez to problemy są, a już z treningiem, nabieraniem masy, siły nie idzie w parze na pewno, a nawet ten proces spowalnia, szczerze odradzam picia w nadmiarze