Ostatnio zauważyłem, że jak widzę jakiegoś znacznie przypakowanego kolesia w obcisłym koszulku lub takiego centralnie nadmuchanego, to od razu zaczynam myśleć o ewentualnym starciu normalnie tak nie mam, a nawet jak widzę przypakowanego gościa ale takiego w którym widać sile a nie, że ćwiczył żeby się lansować na ulicy to nic sobie nie myśle, nawet mam do niego jakiś szacunek, ale taki centralny nadmuchaniec, opalony i po którym widać że się lansuje to jest dla mnie jakiś śmieszny myśle, że sobie wtedy wole trenować sw i być nie pozornym niż robić z siebie błazna, też tak macie?
a propos tematu, tekst z płyty lukasyno - na ostrzu noża, jakiś koleszka jego dograł się z takim mistrzowskim jak dla mnie tekstem
"nadmuchanym manekinom słowo pogardy
, wozisz się jak popey
a nie umiesz trzymać gardy,
najadłeś się szpinaku
cwaniaku nie podskakuj
nie jeden trafił już na większych kozaków"
a propos tematu, tekst z płyty lukasyno - na ostrzu noża, jakiś koleszka jego dograł się z takim mistrzowskim jak dla mnie tekstem
"nadmuchanym manekinom słowo pogardy
, wozisz się jak popey
a nie umiesz trzymać gardy,
najadłeś się szpinaku
cwaniaku nie podskakuj
nie jeden trafił już na większych kozaków"
Krzysztof Piekarz
, sam fakt ze tego sluchasz swiadczy o twoim charakterze i podejsciu do zycia
Dopoki cie ktos nie zaczepia to chvj ci do tego jak wyglada. A jesli zaczepia to masz pelne prawo jako "niepozorny tsunami ninja" by go zatłuc jak psa. Jesli potrafisz oczywiscie
